Cyfrowa karta serca dla pacjentów. To zmieni się po jej wprowadzeniu

Ministerstwo Zdrowia pokazało projekt rozporządzenia, które ma wprowadzić Elektroniczną Kartę Opieki Kardiologicznej (e-KOK). Dane o badaniach, zabiegach i zaleceniach mają trafiać do systemu na bieżąco, a pacjent kardiologiczny przestanie wozić papiery między poradnią a szpitalem. Zmiana ma też pozwolić porównywać jakość leczenia w różnych ośrodkach.

Na czym ma polegać karta e-KOK?Na czym ma polegać karta e-KOK?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Jedna historia leczenia zamiast pliku kartek

Pacjenci z chorobami serca mogą wkrótce dostać narzędzie, które ma uporządkować ich leczenie: Elektroniczną Kartę Opieki Kardiologicznej. To element wdrażania Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK), czyli systemu zbudowanego po to, by monitorować jakość opieki nad osobami z chorobami układu krążenia i lepiej koordynować terapię.

Z projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia z 18 lutego 2026 r. wynika, że kluczowa będzie szybkość przekazywania informacji. Resort zakłada, że "dane mają być przekazywane w czasie rzeczywistym", a gdy pojawią się problemy techniczne – uzupełniane niezwłocznie po odzyskaniu dostępu. Co ważne, każda zmiana w karcie ma być aktualizowana najpóźniej w ciągu trzech dni.

Dziś informacje o pacjencie bywają rozproszone: część zostaje w dokumentacji szpitalnej, część w poradni, część w systemach rozliczeniowych. e-KOK ma zebrać to w jednym miejscu, tak aby lekarz w kolejnym ośrodku widział pełen obraz sytuacji bez wertowania wypisów i proszenia pacjenta o kolejne kopie wyników.

W praktyce do karty mają trafiać m.in. dane o wykonanych procedurach, hospitalizacjach, wynikach badań (np. EKG, echo serca, Holter, ABPM), lista leków, plan dalszego leczenia oraz terminy kontroli. Dzięki temu decyzje terapeutyczne mają zapadać szybciej, a ryzyko powtarzania tych samych badań – spadać.

Od ryzyka po rehabilitację: dane mają obejmować cały proces

Projekt zakłada szeroki zakres informacji – od czynników ryzyka, przez diagnostykę, po etap kontrolny po leczeniu. Wśród zbieranych danych mają znaleźć się również informacje kliniczne, które pomagają oceniać wydolność i objawy (np. stopień duszności czy tolerancję wysiłku), a także choroby współistniejące istotne dla rokowania i bezpieczeństwa terapii.

W systemie ma się też pojawić wątek koordynacji opieki po zawale: informacja o objęciu pacjenta programem KOS-zawał, skierowaniu na rehabilitację i dacie pierwszej wizyty po wypisie. To może ułatwić sprawdzenie, czy pacjent rzeczywiście przeszedł przez kolejne etapy leczenia, a nie "wypadł" z systemu.

Nowością jest uwzględnienie czynników pozamedycznych, które wpływają na skuteczność terapii. W e-KOK mają się znaleźć informacje dotyczące stresu, depresji i lęku, wsparcia rodzinnego oraz funkcjonowania w codziennych czynnościach.

Resort zdrowia podkreśla, że chodzi nie tylko o wygodę pacjenta, ale też o ocenę jakości opieki w skali kraju. W uzasadnieniu wskazano, że "obecnie dane o leczeniu są rozproszone i nie pozwalają na bieżącą, porównawczą analizę jakości opieki kardiologicznej w skali kraju". e-KOK ma więc stać się narzędziem, które umożliwi tworzenie ustandaryzowanych raportów rocznych, porównywanie wyników leczenia między ośrodkami i wychwytywanie opóźnień diagnostycznych.

Dla świadczeniodawców wejście e-KOK oznacza nowe obowiązki organizacyjne: bieżące raportowanie danych, pilnowanie terminów aktualizacji oraz uzupełnianie informacji o procedurach, konsultacjach i wynikach badań. Z jednej strony może to zwiększyć obciążenia administracyjne, z drugiej – dać lekarzom pełniejszy, uporządkowany obraz historii leczenia pacjenta i ułatwić współpracę między specjalistami.

Kiedy zmiany mogą ruszyć?

Projekt był kierowany do konsultacji publicznych i zakłada wejście w życie po 14 dniach od ogłoszenia. To oznacza, że jeśli proces legislacyjny zakończy się szybko, wdrożenie może rozpocząć się w krótkim czasie, a elektroniczna karta ma stać się jednym z filarów działania Krajowej Sieci Kardiologicznej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka
Portal WP abcZdrowie inauguruje nowy rozdział. "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
Portal WP abcZdrowie inauguruje nowy rozdział. "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
Popularna roślina znika z rynku. Ministerstwo Zdrowia wprowadza zakaz
Popularna roślina znika z rynku. Ministerstwo Zdrowia wprowadza zakaz
Celine Dion wraca na scenę. "Nie pozwolę, żeby ta choroba rządziła moim życiem"
Celine Dion wraca na scenę. "Nie pozwolę, żeby ta choroba rządziła moim życiem"
Lekarze alarmują. Używasz air fryera? Musisz mieć świadomość
Lekarze alarmują. Używasz air fryera? Musisz mieć świadomość
Pstrąg wycofany z Biedronki. Jeśli zjadłeś, skontaktuj się z lekarzem
Pstrąg wycofany z Biedronki. Jeśli zjadłeś, skontaktuj się z lekarzem
Lek przeciwlękowy wycofany przez GIF. Natychmiastowa decyzja
Lek przeciwlękowy wycofany przez GIF. Natychmiastowa decyzja
Pogarsza jakość nasienia. Badacze wskazali istotny czynnik
Pogarsza jakość nasienia. Badacze wskazali istotny czynnik
Chirurg wskazuje 5 sygnałów alarmowych. Tak objawia się rak jelita grubego
Chirurg wskazuje 5 sygnałów alarmowych. Tak objawia się rak jelita grubego
Choroba z dzieciństwa, która zabija po latach. Dramatyczne skutki odry
Choroba z dzieciństwa, która zabija po latach. Dramatyczne skutki odry
Jesz codziennie jajka? Zobacz, co robią z twoim ciałem
Jesz codziennie jajka? Zobacz, co robią z twoim ciałem
Łyżka miodu w jogurcie. Lekarz mówi o skutkach
Łyżka miodu w jogurcie. Lekarz mówi o skutkach