Cztery razy dzwonił do lekarza. 26-latek zmarł przez jedno zaniedbanie

Choć objawy zgłaszane na kilku teleporadach przez 26-letniego Davida Nasha wymagały wizyty stacjonarnej, żaden ze specjalistów jej nie zalecił. Trafił do szpitala dopiero, kiedy doszło do poważnych powikłań. Niestety lekarzom nie udało się go uratować. Jego historia to przestroga dla wszystkich, aby mimo możliwości korzystania z wizyt online, w przypadku objawów zawsze zgłaszać się do przychodni osobiście.

26-latek ofiarą teleporad?26-latek ofiarą teleporad?
Źródło zdjęć: © Facebook

26-latek zachorował na zapalenie ucha. Zmarł przez powikłania

David Nash zaczął doświadczać niepokojących objawów w październiku 2020 r. W ciągu niecałych trzech tygodni mężczyzna odbył cztery teleporady. Niestety żaden ze specjalistów nie zaproponował wizyty stacjonarnej i niezbędnych badań. Zły stan zdrowia 26-latka utrzymywał się przez 19 dni. Dopiero kiedy jego stan drastycznie się pogorszył, trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Okazało się, że przyczyną śmierci była infekcja bakteryjna związana z zapaleniem ucha. Doszło także do poważnych powikłań. U Davida wykryto ropień mózgu.

Dopiero teraz, w styczniu 2023 r., sprawą śmierci Davida zajęli się biegli. Światło dzienne ujrzało stanowisko koronera. W jego opinii podczas ostatniej teleporady mężczyźnie należało zaproponować wizytę stacjonarną. W zamian za to w słuchawce usłyszał głos pielęgniarki, która stwierdziła, że ten "brzmi, jakby trochę użalał się nad sobą".

David miał objawy takie jak gorączka, sztywność karku i silne bóle głowy. Pielęgniarka je zbagatelizowała. Dr Alastair Bint twierdzi, że "był to pacjent, którego trzeba było zobaczyć osobiście". Lekarz podkreślił, że należało go zbadać, bo wówczas dziś mógłby żyć.

W raporcie sporządzonym przez lekarza czytamy, że powodem tragicznej sytuacji była pandemia COVID-19, która znacznie ograniczyła możliwości opieki medycznej w Wielkiej Brytanii.

Hhistoria Davida powinna być przestrogą dla wszystkich - nadal możemy korzystać z teleporad, ale jeżeli nie chodzi wyłącznie o przedłużenie recepty, a mamy objawy choroby, zawsze warto udać się na wizytę do przychodni osobiście.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem