Problemy z karmieniem a depresja poporodowa
Badania przeprowadzone przez naukowców z Południowej Karoliny wykazały, że prawie 8% kobiet karmiących piersią biorących udział w badaniach zachorowało na depresję po około dwóch miesiącach od porodu. Ryzyko było większe u matek, którym karmienie piersią sprawiało ból lub u tych, które ogólnie nie lubiły tej czynności.
Nie jest pewne, czy problemy z karmieniem w 100% mają związek z rozwojem depresji poporodowej. Wynika to z niedokładności badań. Naukowcy nie posiadali bowiem informacji na temat przypadków depresji wśród kobiet w trakcie ciąży. Możliwe więc, że depresja kobiet, które źle znosiły ciążę, po prostu pogłębiła się w wyniku trudności z karmieniem. Z drugiej strony jest prawdopodobne, że czynniki hormonalne odpowiedzialne za rozwój depresji poporodowej to również przyczyna problemów z karmieniem piersią. Nieważne, jaki związek istnieje między depresją a karmieniem – trudności w tej dziedzinie mogą sygnalizować niebezpieczeństwo rozwoju depresji poporodowej u niektórych kobiet.
Istotne jest, aby każda kobieta porozmawiała z lekarzem na temat doświadczanych problemów z karmieniem piersią. Nie ma potrzeby doszukiwania się problemów emocjonalnych u każdej świeżo upieczonej mamy. To mogłoby doprowadzić do błędnych wyników i leczenia mam, które tego wcale nie potrzebują. Skupienie się na kobietach, u których występują symptomy mogące sygnalizować depresję, jak np. problemy z karmieniem, mogłoby natomiast efektywnie przeciwdziałać postępowi choroby.
Jak naukowcy doszli do takich wniosków?
Wnioski wyciągnięte przez naukowców oparte są na analizie danych dotyczących 1,5 tys. amerykańskich kobiet, które wzięły udział w badaniach dotyczących karmienia piersią noworodków. Kobiety wypełniły ankiety dotyczące ich doświadczenia związanego z karmieniem piersią w przeciągu ostatnich kilku tygodni. Następnie, kobiety te przebadał psycholog w celu sprawdzenia, czy nie rozwinęła się u nich depresja poporodowa. Okazało się, że kobiety, u których wykryto depresję, częściej napotykały problemy związane z początkowym okresem karmienia.
Gdy badacze wzięli pod uwagę inne czynniki, takie jak wiek kobiet, wykształcenie i pochodzenie, okazało się, że bóle podczas karmienia były najczęstsze u kobiet z depresją poporodową (o 32%). Podobnie u kobiet, które nie lubiły całego procesu karmienia, prawdopodobieństwo rozwoju depresji zwiększyło się o 42%.
Wyniki badań nie mówią oczywiście, że kobiety, które mają trudności z karmieniem piersią, są skazane na depresję poporodową. Naukowcy podkreślają jedynie, że często te dwa problemy występują jednocześnie. Gdy tylko doświadczysz tego typu komplikacji, skontaktuj się z lekarzem lub położną. Oni doradzą ci i pomogą, a także powiedzą, czy rzeczywiście jest się czym martwić.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.