Badanie ojcostwa na podstawie próbek krwi – ma pewne ograniczenia
Jeśli badanie ojcostwa ma być przeprowadzone na podstawie próbek krwi, a bezpośrednio przed ich pobraniem u uczestnika badania wykonano transfuzję krwi, to w jego krwioobiegu może krążyć jedynie DNA dawcy. Materiał genetyczny znaleziony we krwi takiej osoby będzie więc różnił się od DNA otrzymanego np. z cebulek włosów czy wymazów z policzka. Tam znajdziemy już bowiem tylko jej własne DNA (DNA biorcy).
Z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia w przypadku pacjentów po przeszczepach narządów oraz przeszczepie szpiku kostnego. Obecność dwóch DNA u jednej osoby wcale nie jest tak rzadkim zjawiskiem, jakby się mogło wydawać. Co więcej, ma nawet swoją nazwę – to chimeryzm. Ale jak wpłynie on na badanie ojcostwa i jego wynik?
Jeśli osoba uczestnicząca w teście na ojcostwo będzie posiadała „podwójne DNA”, to taki test może dawać wynik niezgodny z prawdą. Jednak nawet osoby, które w następstwie różnych zabiegów medycznych stały się chimerami, mogą brać udział w badaniu ojcostwa i otrzymać pewny wynik. Żeby ustrzec się przed ewentualną pomyłką, wystarczy zastąpić krew innym rodzajem próbki.
Badanie ojcostwa z włosów lub wymazów z policzka - w tych próbkach zawsze występuje tylko jedno DNA
Jest to DNA biorcy. Nawet jeśli w takiej próbce laboratorium znajdzie materiał genetyczny pochodzący od dwóch osób – dawcy i biorcy – to i tak będzie w stanie wydać pewny i jednoznaczny wynik. Oprócz włosów i wymazów z policzka można w takim przypadku przeanalizować również patyczki higieniczne z woskowiną uszną, zużytą prezerwatywę czy chusteczkę higieniczną, szczoteczkę do zębów, maszynkę go golenia, kubki, szklanki, sztućce, puszki po napojach oraz wiele innych.
Jak widać gama możliwości, jeśli chodzi o dobór próbek do badania ojcostwa jest bardzo szeroka. Co więcej, we wszystkich tych przedmiotach, nazywanych mikrośladami, znajduje się identyczne DNA. Nie ma więc znaczenia, z których zdecydujemy się wykonać badanie ojcostwa.
Badanie ojcostwa – obecnie rzadko wykonuje się je z krwi
Lista badań, w których krew stanowi podstawową próbkę do analizy jest całkiem długa. Mamy na niej choćby zwykłą morfologię, badanie poziomu cukru we krwi albo cholesterolu.
Może dlatego spora część z nas jest przekonana, że badanie ojcostwa najlepiej wykonać właśnie z krwi – bo jest to pewny materiał. Rzeczywiście, krew była kiedyś próbką powszechnie wykorzystywaną przy testach na ojcostwo. Obecnie laboratoria genetyczne korzystają z niej jednak coraz rzadziej. Podstawowym materiałem do badania stał się wymaz z policzka, a w drugiej kolejności mikroślady. Powodem stały się m.in. wspomniane ograniczenia i brak możliwości analizy krwi u osób po takich zabiegach medycznych, jak przeszczep czy transfuzja.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.