Postbiotyki to substancje zawierające nieożywione mikroorganizmy lub ich składniki, a najnowsze badania coraz bardziej podkreślają ich wpływ na zdrowie przewodu pokarmowego. Czym naprawdę są, jak powstają i dlaczego jelita ich potrzebują?
Czym są postbiotyki?
Przedrostek "post-" odnosi się do czegoś, co występuje "po" – w tym przypadku po zakończeniu cyklu życiowego mikroorganizmów. Zgodnie ze współczesną definicją naukową, postbiotyki to preparaty zawierające nieożywione drobnoustroje lub ich fragmenty (np. ściany komórkowe), które wywierają korzystny efekt zdrowotny na organizm gospodarza.
Podczas swojego rozwoju bakterie wytwarzają również cenne metabolity – m.in. krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, enzymy i witaminy. Trzonem postbiotyku pozostają jednak same inaktywowane komórki lub ich struktury, co odróżnia je od żywych szczepów bakteryjnych znajdujących się np. w tradycyjnych jogurtach.
WIDEO
Najlepsze źródła błonnika
Probiotyki, prebiotyki i postbiotyki – czym się różnią?
Nazwy te brzmią podobnie, lecz określają trzy odrębne elementy wspierające mikrobiom:
Probiotyki - żywe mikroorganizmy (np. wyselekcjonowane szczepy z rodzajów Lactobacillus czy Bifidobacterium), które podawane w odpowiednich ilościach przynoszą korzyści zdrowotne;
Prebiotyki - nietrawione składniki pożywienia (głównie frakcje błonnika, inulina czy oporna skrobia), stanowiące pokarm dla pożytecznych bakterii jelitowych;
Postbiotyki - inaktywowane komórki mikroorganizmów, ich fragmenty oraz metabolity wykazujące udokumentowane działanie prozdrowotne.
Maślan – kluczowe paliwo dla komórek jelitowych
Wśród metabolitów wytwarzanych przez bakterie jelitowe szczególną rolę odgrywa maślan – jeden z krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA). Powstaje on w jelicie grubym w procesie fermentacji błonnika pokarmowego.
Maślan stanowi główne źródło energii dla kolonocytów (komórek nabłonka jelita grubego), pokrywając nawet 70 procent ich zapotrzebowania energetycznego. Odpowiednio odżywiony nabłonek sprawniej się regeneruje, prawidłowo wchłania wodę i składniki mineralne oraz wykazuje działanie przeciwzapalne w obrębie przewodu pokarmowego.
Wzmocnienie bariery jelitowej
Nabłonek jelitowy tworzy precyzyjnie kontrolowaną barierę ochronną. Sąsiadujące komórki łączą się ze sobą za pomocą białkowych struktur zwanych połączeniami ścisłymi. To one decydują o tym, co przedostaje się z wnętrza jelita do krwiobiegu, a co zostaje zatrzymane.
Niektóre postbiotyki wzmacniają te połączenia i utrzymują ich prawidłową strukturę. Szczelna bariera zatrzymuje bakterie, ich toksyny oraz niestrawione resztki po wewnętrznej stronie jelita. Gdy połączenia ścisłe słabną, przepuszczalność rośnie, a niepożądane substancje mają większą szansę trafić do organizmu. Taki stan jest nazywany nieszczelnym jelitem. Dobrze funkcjonująca bariera jelitowa zmniejsza to ryzyko i nie pobudza nadmiernie układu odpornościowego.
Wpływ postbiotyków na układ odpornościowy
W ścianie jelita znajduje się bardzo rozbudowany sektor układu odpornościowego, który stale reaguje na bodźce docierające z przewodu pokarmowego. To tutaj związki wytwarzane przez mikrobiotę pełnią funkcję drobnych sygnałów chemicznych. Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe łączą się ze specjalnymi receptorami na komórkach odpornościowych, modyfikując ich odpowiedź.
Maślan hamuje aktywność enzymu deacetylazy histonowej (HDAC), wyciszając nadmierne reakcje zapalne. Ponadto wspiera powstawanie limfocytów regulatorowych (Treg), które dbają o równowagę immunologiczną i zapobiegają procesom autoagresji.
Gdzie szukać postbiotyków i jak wspierać ich produkcję?
Z nieożywionymi komórkami mikroorganizmów mamy kontakt, spożywając tradycyjną żywność fermentowaną – kiszone ogórki, kapustę, kefir, jogurt czy zakwas. Produkty te obok żywych kultur zawierają także inaktywowane komórki oraz wytworzone w procesie fermentacji substancje czynne.
Najskuteczniejszym sposobem na zwiększenie poziomu postbiotyków w organizmie pozostaje jednak dostarczanie pożywki dla własnego mikrobiomu. Dieta bogata w błonnik – obecny w owsie, strączkach, cebuli, czosnku, porze, cykorii czy ostudzonych ziemniakach (źródle skrobi opornej) – stymuluje bakterie jelitowe do stałej produkcji cennego maślanu.
Suplementy z postbiotykami a zbilansowana dieta
Na rynku farmaceutycznym pojawia się coraz więcej preparatów zawierających inaktywowane komórki bakteryjne lub maślan sodu. Ich dużą zaletą jest wysoka stabilność – w przeciwieństwie do tradycyjnych probiotyków nie wymagają przechowywania w warunkach chłodniczych i są odporne na działanie kwasu żołądkowego.
Suplementy te bywają pomocne przy zaburzeniach trawienia lub po antybiotykoterapii, jednak decyzję o ich stosowaniu należy skonsultować z lekarzem. Gotowy preparat nie zastąpi urozmaiconej diety hojnie obdarowanej błonnikiem, który odżywia własną mikrobiotę.
Postbiotyki to wartościowe cząsteczki i inaktywowane mikroorganizmy, które w znaczący sposób wspierają szczelność bariery jelitowej, regenerację nabłonka i równowagę odpornościową. Dbanie o zróżnicowaną dietę bogatą w błonnik oraz produkty fermentowane to najlepszy sposób na stałe dostarczanie organizmowi tych cennych związków.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.