Dr Sionkowski wciąż przyjmuje pacjentów. Zdradza receptę na długowieczność
Stanisław Sionkowski przyjmuje pacjentów w jednej z kaliskich placówek. Jest specjalistą chorób wewnętrznych, epidemiologii i medycyny pracy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że lekarz 8 maja obchodził 93 urodziny.
60 lat pracy jako lekarz
Lek. Stanisław Sionkowski jest aktywny zawodowo od około 60 lat. Prawo do wykonywania zawodu otrzymał w 1967 roku. Obecnie pracuje w Poliklinice przy ul. Kwiatowej w Kaliszu od momentu przejścia na emeryturę, czyli od 2003 roku. Jak informuje serwis kalisz.naszemiasto.pl, jego dzień zaczyna się bardzo wcześnie. Wstaje około godz. 5, zjada lekkie śniadanie, a około godz. 7 wyjeżdża do przychodni.
- Czuję się dobrze, więc trudno, żeby spędzać czas bezczynnie. Wtedy człowiek myśli o złych rzeczach, nie rozwija się i tępieje. Dlatego powstają różne choroby. A kiedy jest się w trakcie czynności fizycznych, to zapomina się o jakichś lekkich dolegliwościach. Oczywiście pod warunkiem, że nie ma poważnych chorób, w których trzeba interweniować lekami – tłumaczy lekarz w rozmowie z serwisem.
Recepta na długowieczność
Lekarz, chociaż ma za sobą zawał oraz uraz po wypadku, nadal zachowuje dobrą formę. Wszystko to dzięki zachowywaniu kilku prostych zasad zdrowotnych. Wśród nich wymienia unikanie papierosów i alkoholu, regularny ruch na świeżym powietrzu oraz odpoczynek. Jak zaznacza, organizmu nie należy nadmiernie obciążać.
Istotna jest także dieta. Dr Sionkowski nie wskazuje jednej idealnej metody odżywiania, ale zwraca uwagę na umiar i regularność. – Zalecam jeść często, ale nieduże porcje. A smaki mogą być różne, każdy niech je takie, jakie mu smakują. Oczywiście, jeśli nie mamy chorób przewlekłych, między innymi cukrzycy – tłumaczy Stanisław Sionkowski.
Internauci składają życzenia
Pod postem na Facebooku poświęconym lekarzowi pojawiły się ciepłe komentarze. Internauci składali mu życzenia zdrowia, siły i spokoju ducha. Nie brakowało też słów uznania dla jego kultury osobistej i podejścia do pacjentów.
"Serdeczności Panu, życzenia zdrowia i siły. Dziękuję za serce i przychylność. Kultura, o którą dzisiaj wśród lekarzy trudno" – napisała jedna z osób.
"Dużo zdrowia i spokoju ducha życzę Panu doktorowi. Super się trzyma i niech tak zostanie. Podziwiam i pozdrawiam serdecznie" – dodała kolejna.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Kalisz.naszemiasto.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.