Herbatka miała poprawić odporność. Zniszczyła jej wątrobę

Pragnęła wzmocnić swój układ immunologiczny, a doprowadziło ją to do uszkodzenia wątroby. Kobieta szybko porzuciła nawyk picia "zdrowych" naparów po tym, jak trafiła przez to do szpitala.

"Zdrowa" herbatka mogła trwale uszkodzić jej wątrobę"Zdrowa" herbatka mogła trwale uszkodzić jej wątrobę
Źródło zdjęć: © Getty Images
Maciej Rugała

Herbata zrujnowała jej wątrobę

Przypadek 45-latki opublikowano w czasopiśmie naukowym "Cureus Journal of Medical Science". Kobieta pijała herbatkę ziołową, bo słyszała, że poprawi to jej odporność. Cóż złego może być w ziołach? Przecież to sama natura. Szybko okazało się, jak błędnym było to myśleniem.

Trzeciego dnia "herbacianej terapii" zaczęła czuć się bardzo źle. Silny ból górnej części brzucha i mdłości nie dawały jej spokoju. Kobieta trafiła w końcu do szpitala, gdzie lekarze zlecili badania krwi. Poziom enzymów wątrobowych wskazał jasno - to niewydolność wątroby. Doprowadziło do niej regularnie picie naparu, który miał jej pomóc, a zaszkodził. Chociaż mógł pozytywnie stymulować układ odpornościowy organizmu, to każda filiżanka herbaty okazała się być ciosem dla uszkodzonego narządu.

Nieprzebadane suplementy diety

Zgodnie z raportem niebezpieczny napar zawierał 23 składniki takie jak m.in. grzyby reishi, aloes i żeń-szeń syberyjski. Niektóre spośród nich zawierają szkodliwe związki jak np. alkaloidy, które mogą stymulować nasz organizm, ale nawet w niewielkiej ilości mogą być toksyczne. Są one substancjami występującymi w roślinach i grzybach, które mają za zadanie odstraszać roślinożerców ze względu na gorzki smak i trujące właściwości.

Choroby wątroby

Kobieta pięć dni spędziła w szpitalu, gdzie stroniła już od podejrzanych herbatek. Po pierwszych trzech dniach jej wyniki badań krwi zaczęły się poprawiać.

W Polsce bardzo często sięga się po suplementy diety (również w formie naparów i herbat), chociaż wielu spośród konsumentów nie rozróżnia suplementu od leku. Stopień przebadania większości środków suplementacyjnych pozostawia wiele do życzenia. Aby wypuścić taki produkt na rynek, nie jest wymaganie spełnienie konkretnych warunków, które obowiązują w przypadku leku. Dlatego też suplementy - zwłaszcza te azjatyckiego pochodzenia - mogą być bardzo groźne, nawet jeśli są zażywane według zaleceń.

Maciej Rugała, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Zbadali sen seniorów. Liczy się nie tylko liczba godzin
Zbadali sen seniorów. Liczy się nie tylko liczba godzin
Powiatowe centra zdrowia zamiast szpitali. Pomysł ministerstwa budzi skrajne emocje
Powiatowe centra zdrowia zamiast szpitali. Pomysł ministerstwa budzi skrajne emocje
Wpływ statyn na mięśnie. Naukowcy w końcu rozwiązali zagadkę
Wpływ statyn na mięśnie. Naukowcy w końcu rozwiązali zagadkę
Miesiąc abstynencji? Eksperci mówią o korzyściach dla zdrowia
Miesiąc abstynencji? Eksperci mówią o korzyściach dla zdrowia
Redukuje ryzyko cukrzycy i nadciśnienia. Efekt porównywalny z lekami
Redukuje ryzyko cukrzycy i nadciśnienia. Efekt porównywalny z lekami
GIF wycofuje antybiotyk z aptek i szpitali. Decyzja dotyczy konkretnej serii
GIF wycofuje antybiotyk z aptek i szpitali. Decyzja dotyczy konkretnej serii
To nie brak higieny. Specyficzny odór ostrzega o chorej wątrobie
To nie brak higieny. Specyficzny odór ostrzega o chorej wątrobie
Poród to nie rutyna. Ekspert ostrzega przed zamykaniem porodówek
Poród to nie rutyna. Ekspert ostrzega przed zamykaniem porodówek
To ma być najmodniejsze warzywo 2026 roku. Wykorzystasz w wielu daniach
To ma być najmodniejsze warzywo 2026 roku. Wykorzystasz w wielu daniach
Są pijani, mimo że nie piją. Badacze przebadali grupę pacjentów
Są pijani, mimo że nie piją. Badacze przebadali grupę pacjentów
Szpital Wojewódzki w Sieradzu zamyka dwa oddziały. Pacjenci nie są już przyjmowani
Szpital Wojewódzki w Sieradzu zamyka dwa oddziały. Pacjenci nie są już przyjmowani
Coraz więcej przypadków odry. "Mamy obecnie największe ognisko w USA"
Coraz więcej przypadków odry. "Mamy obecnie największe ognisko w USA"