IJHARS sprawdził kiełbasę. Raport ujawnia liczne nieprawidłowości
Nie wszystkie przetwory mięsne sprzedawane w sklepach są oznakowane zgodnie z przepisami. Kontrola przeprowadzona przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazała, że część producentów podawała niepełne lub nieprawidłowe informacje dotyczące składu wyrobów.
Produkty niezgodne ze składem
Inspektorzy przyjrzeli się opakowanym kiełbasom homogenizowanym oraz wyrobom blokowym przygotowywanym z mięsa czerwonego, czasem z dodatkiem drobiu. Kontrole prowadzono zarówno w zakładach produkcyjnych, jak i w sklepach detalicznych.
Jak wybrać dobrą kiełbasę na grilla?
Łącznie sprawdzono 192 podmioty. Nieprawidłowości wykryto w 54 z nich, czyli w ponad jednej czwartej przypadków. Kontrola obejmowała ocenę jakości produktów, badania laboratoryjne oraz analizę oznakowania i etykiet.
Do badań laboratoryjnych pobrano 108 partii przetworów mięsnych. Problemy wykryto w 20 partiach. Najczęściej chodziło o:
- inną niż deklarowana zawartość tłuszczu,
- obecność niedeklarowanego mięsa drobiowego,
- wykrycie mięsa oddzielonego mechanicznie (MOM),
- mniejszą zawartość mięsa wieprzowego niż podano na opakowaniu.
IJHARS przypomina, że MOM nie jest traktowany jak mięso. To surowiec uzyskiwany mechanicznie z resztek pozostających przy kościach. Taki składnik musi być wyraźnie oznaczony i nie może być wliczany do deklarowanej zawartości mięsa.
Najwięcej problemów dotyczyło etykiet
Inspektorzy sprawdzili także 431 partii produktów pod kątem oznakowania. Uchybienia wykryto w 96 przypadkach. Nieprawidłowości dotyczyły m.in.:
- niepełnego wykazu składników,
- błędnych nazw produktów,
- nieprawidłowego oznaczania dodatków,
- braku informacji o gatunku mięsa,
- braku danych o stopniu rozdrobnienia,
- nieczytelnych etykiet,
- błędnie podanego terminu przydatności do spożycia.
W części produktów brakowało również informacji o wartości odżywczej lub warunkach przechowywania po otwarciu opakowania.
Inspekcja zwraca uwagę, że nazwa przetworu mięsnego powinna jasno wskazywać, z jakim produktem konsument ma do czynienia. Chodzi m.in. o informacje dotyczące:
- sposobu obróbki,
- rodzaju użytego mięsa,
- stopnia rozdrobnienia,
- dodatku białka pochodzącego od innego gatunku zwierząt.
W przypadku produktów przypominających jeden kawałek mięsa, choć w rzeczywistości powstały z połączonych fragmentów, producent powinien umieścić określenie: "z połączonych kawałków mięsa".
Zwróć też uwagę na osłonki
IJHARS przypomina również o oznaczaniu osłonek używanych w wyrobach mięsnych. Jeżeli osłonka nie nadaje się do spożycia, taka informacja musi znaleźć się na etykiecie. Natomiast osłonki jadalne powinny być wymienione w składzie produktu.
Eksperci radzą, by przed zakupem dokładnie czytać etykiety i wybierać wyroby z krótkim składem, z dużą zawartością mięsa, bez MOM-u oraz z czytelnymi informacjami o składzie i wartości odżywczej.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami wobec części przedsiębiorców zastosowano sankcje przewidziane przepisami.
Źródło: IJHARS
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.