Jak urodzić bez bólu?

Ciąża przenoszona
Ciąża przenoszona [2 zdjęcia]

Niektórym kobietom końcówka ciąży bardzo się dłuży – wyprawka gotowa, walizka do szpitala spakowana,...

zobacz galerię

Większość kobiet zapytanych o poród powie, że był to najbardziej wymagający, a zarazem satysfakcjonujący moment w ich życiu. Rzeczywiście, poród nie jest łatwy, a sam ból porodowy nie należy też do najprzyjemniejszych. Ale przecież nic, co ważne, nie przychodzi łatwo. W czasie porodu, bardziej niż nieopisany ból zaskakują reakcje na to, co się dzieje z naszym ciałem. Mimo że zachowanie podczas porodu jest instynktowne, częściowo możemy jednak przejąć kontrolę nad sytuacją.

Zobacz film: "Witaminy w ciąży"

1. Szkoły rodzenia a poród naturalny

Badania przeprowadzone w piętnastu szwedzkich szkołach rodzenia wykazały, że tak zwane przygotowania do porodu siłami natury wcale nie są lepsze niż zajęcia w tradycyjnej szkole rodzenia. Kobiety, które w ramach przygotowań do porodu naturalnego były uczone ćwiczeń oddechowych i technik relaksacyjnych, wcale nie cierpiały mniej podczas porodu. Tym samym pojawił się pierwszy dowód na to, że opanowanie technik relaksacyjnych nie pomaga w opanowaniu tak silnego bólu fizycznego, jaki występuje podczas porodu.

To, czy kobieta potrzebowała znieczulenia lub nawet cesarskiego cięcia, w żaden sposób nie zależało od tego, do jakiej szkoły rodzenia chodziła. Nawet jeśli była po wielomiesięcznych przygotowaniach do porodu siłami natury prawdopodobieństwo konieczności zastosowania znieczulenia było takie samo jak wśród kobiet z grupy kontrolnej.

1.1. Tradycja szkół rodzenia w Europie

Szkoły rodzenia mają w Europie bogatą historię. Ich początki sięgają lat czterdziestych – wtedy przygotowywano przede wszystkim do opieki nad noworodkiem i uczono, jak dbać o siebie w ciąży. W latach 70. wprowadzono ćwiczenia oddechowe, ale nie stanowiły one jeszcze głównego punktu programu. Uczono przede wszystkim o możliwościach znieczuleń i sposobach radzenia sobie z bólem podczas porodu. Choć szkoły rodzenia od wielu lat są bardzo popularne, nie było jak dotąd żadnych poważnych badań na temat ich przydatności.

1.2. Techniki relaksacyjne i ich wpływ na poród

Szwedzcy położnicy przebadali ponad tysiąc kobiet rodzących po raz pierwszy, które uczęszczały na różnego rodzaju zajęcia. Połowa z nich przygotowywała się do naturalnego porodu – ćwiczyła tylko techniki relaksacyjne i oddechowe, nie była natomiast informowana o farmakologicznych sposobach łagodzenia bólu. Druga połowa przechodziła tradycyjny program szkoły rodzenia, z pełną informacją o znieczuleniach i możliwości cesarskiego cięcia.

Kobiety te nie uczyły się żadnych technik relaksacyjnych ani kontroli nad oddechem. W efekcie okazało się, że doświadczenia ze szkoły rodzenia nie miały żadnego wpływu na przebieg porodu. Wszystkie kobiety określały odczuwany ból podczas porodu jako 4,9 w siedmiostopniowej skali (gdzie 7 oznaczało ból nie do zniesienia). 52% rodzących z obu grup poprosiło w trakcie porodu o znieczulenie; to, czy uczyły się uśmierzać ból za pomocą technik oddechowych, nie miało tu żadnego znaczenia. Podobnie było z cesarskim cięciem – w obu grupach ich odsetek był taki sam.

Wiadomo już więc, że moda na specjalne przygotowania do porodu naturalnego nie tylko rozwinęła się nieco na wyrost, ale że w rzeczywistości „naturalne” szkoły rodzenia nie są wcale skuteczniejsze.

2. Techniki porodowe skupiające się na psychice

Poród sprawia, że powracamy do korzeni. Dźwięki towarzyszące temu podniosłemu wydarzeniu są rytmiczne i naturalne. Nasze ciała instynktownie wiedzą, co robić. W końcu jest to czynność towarzysząca ludzkości od początku istnienia. Jedyna rzecz, na której powinnyśmy się skoncentrować, to relaks. Reszta przyjdzie sama. Można przygotować ciało i umysł do tego niezapomnianego momentu. W jaki sposób? Poprzez zastosowanie odpowiednich technik porodowych.

2.1. Techniki porodu związane z procesem kognitywnym

Jakie techniki porodumają związek z procesem poznawczym? Najważniejsze – to skupiona uwaga oraz wizualizacja.

  • Skupiona uwaga – jeśli skupisz uwagę na czymś niezwiązanym z porodem, zapomnisz o bólu porodowym. Ważne, aby wejść w stan skupienia już na początku wystąpienia skurczów. Dobrym rozwiązaniem byłaby wcześniejsza próba tego ćwiczenia. Wystarczy, że skoncentrujesz uwagę na osobie lub na jakimś ważnym dla ciebie przedmiocie. Możesz także skupić się na muzyce lub czyimś głosie. Jeśli wolisz, możesz skoncentrować się na dotyku bądź na liczeniu oddechów.
  • Wizualizacja – ta technika może okazać się bardzo przydatna podczas skurczów. To wspaniałe, co nasza psychika może wmówić ciału. Pozytywna wizualizacja pomoże ci odpędzić strach przed bólem. Możesz wyobrazić sobie masaż bądź dotyk, który sprawia, że skurcze zanikają lub pomyśleć, że skurcze są jak góry – wspinasz się, gdy są silniejsze i schodzisz, gdy słabną.

3. Odpowiedni oddech

Rytmiczny oddech jest kluczowy dla porodu. Najlepiej sprawdź wcześniej, jak regularne wdechy i wydechy pozwalają ci się zrelaksować. Taki oddech daje poczucie kontroli. W pierwszej części porodu przydatne są dwa typy oddechu – powolny i lekki. Gdy zaczynają się skurcze, powinnaś skupić się na wybranym przez siebie przedmiocie. Metodę wolnego oddechu powinno rozpocząć się wypuszczeniem powietrza z płuc w celu obniżenia napięcia. Następnie należy wykonywać powolne wdechy przez nos i wydechy przez usta. Każdy oddech powinien brzmieć jak westchnienie. Należy wykonywać od 6 do 12 oddechów na minutę. Lekki typ oddechu wymaga trochę więcej praktyki. Po skupieniu uwagi na wybranym przedmiocie, należy rozpocząć krótkie, lekkie oddechy przez usta. Wydechowi powinien towarzyszyć odgłos, wdech pozostaje cichy. Ta technika wymaga od 40 do 60 oddechów na minutę. Należy kontynuować takie oddychanie do momentu, aż skurcze całkowicie ustaną.

Druga część porodu wymaga zmiany techniki oddechu. Musisz teraz przeć, aby wydać dziecko na świat. Parcie jest instynktowną reakcją organizmu. Żeby ułatwić sobie tę czynność, możesz zastosować odpowiednie metody oddychania. W niektórych momentach porodu, np. podczas wyłaniania się główki dziecka, lekarz poprosi, abyś przestała przeć i wstrzymywać oddech. Naciąganie mięśni w tym momencie może doprowadzić do pęknięcia krocza. Powstrzymanie się od parcia jest bardzo trudne, gdyż jest to odruch bezwarunkowy. W tym czasie postaraj się oddychać przez usta. To pomoże ci przetrwać ten trudny moment.

Poród wcale nie musi być koszmarem. Wystarczy tylko, że zastosujesz techniki odwracające uwagę od bólu, a także skupisz się na odpowiednim oddechu i myśleniu o maluszku. Jeśli chcesz, możesz wraz z partnerem zapisać się do szkoły rodzenia. Tam zostaniesz przygotowana to tego magicznego momentu przez specjalistów.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!