Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano

Przez lata osoby z migotaniem przedsionków słyszały, że kawa i kofeina to zły pomysł. Najnowsze badanie pokazuje jednak, że umiarkowane picie kawy nie tylko nie musi szkodzić, ale może być powiązane z mniejszym ryzykiem nawrotu zaburzeń rytmu serca. Lekarze studzą jednak entuzjazm i przypominają o ważnych ograniczeniach.

mNajlepszy napój na serce
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marta Słupska

39 proc. niższe ryzyko migotwania przedsionków

Kawa od dawna budziła wątpliwości wśród pacjentów z migotaniem przedsionków. Obawy dotyczyły przede wszystkim kofeiny, uznawanej za substancję pobudzającą, która potencjalnie mogłaby nasilać zaburzenia rytmu serca. Tymczasem nowe badanie opublikowane w "JAMA" sugeruje, że rzeczywistość może być bardziej złożona, a jedna filiżanka kawy dziennie wcale nie musi być dla takich osób zagrożeniem.

W badaniu wzięło udział 200 dorosłych z rozpoznanym migotaniem przedsionków, którzy mieli nieregularny i przyspieszony rytm serca oraz zostali zakwalifikowani do kardiowersji. To procedura, która ma przywrócić prawidłowy rytm serca za pomocą leków albo impulsu elektrycznego. Uczestnicy na początku deklarowali, że zwykle piją około jednej filiżanki kawy z kofeiną dziennie.

Następnie badacze podzielili ich na dwie grupy. Jedna miała przez pół roku nadal pić co najmniej jedną kawę dziennie, druga została poproszona o całkowite odstawienie kofeiny. Po sześciu miesiącach okazało się, że nawroty migotania przedsionków lub trzepotania przedsionków trwające dłużej niż 30 sekund wystąpiły u 47 proc. osób pijących kawę i u 64 proc. tych, którzy unikali kofeiny. Oznacza to, że w grupie kawowej ryzyko epizodu było o 39 proc. niższe.

Co to oznacza dla pacjentów?

To wynik, który może zaskakiwać, bo przez lata utrwaliło się przekonanie, że osoby z AFib powinny ograniczać kawę do minimum. Zdaniem ekspertów nie musi to jednak oznaczać, że sam napój działa jak ochrona przed chorobą. Bardziej prawdopodobne jest to, że umiarkowana ilość kofeiny nie szkodzi wszystkim pacjentom w równym stopniu.

Nicholas Skipitaris, regionalny dyrektor ds. elektrofizjologii serca w Northwell Health, przypomina, skąd wzięły się dawne obawy.

- Kofeina jest stymulantem i może predysponować do wystąpienia rytmu serca szybszego niż normalny – powiedział. Jak jednak dodał, u osób regularnie pijących kawę organizm może się do niej przyzwyczaić. - Jeśli twój organizm się do niej przyzwyczai, nie ma ona już tego samego efektu pobudzającego – wyjaśnił.

Na jeszcze jedną kwestię zwraca uwagę dr Alexa Mieses Malchuk, lekarka podstawowej opieki zdrowotnej z Geisinger Health. Badanie dotyczyło osób spożywających umiarkowane ilości kofeiny, a nie tych, którzy sięgają po kilka mocnych kaw czy napoje energetyczne.

- Jak we wszystkim, kofeina spożywana z umiarem jest dla większości ludzi w porządku, w zależności od tego, ile przyjmują jej każdego dnia – zaznaczyła. Dodała też, że "jedna filiżanka kawy raczej nie wpłynie na rytm serca".

Eksperci podkreślają jednak, że wyniki nie powinny być interpretowane zbyt optymistycznie. Badanie było stosunkowo małe, a mniej więcej połowa uczestników pijących kawę i tak doświadczyła nawrotu zaburzeń rytmu. Co więcej, około połowa badanych przyjmowała jednocześnie leki kontrolujące AFib, więc trudno ocenić, jaka część efektu miała związek z samą kawą. Nie wiadomo też, czy podobne wyniki dotyczyłyby osób pijących więcej niż jedną filiżankę dziennie.

Peter R. Martin z Vanderbilt University zwraca uwagę, że kawa to nie tylko kofeina. Napój zawiera również inne substancje, w tym kwasy chlorogenowe, które mogą korzystnie oddziaływać na układ krążenia.

Najważniejszy wniosek jest więc ostrożny: osoby z migotaniem przedsionków nie zawsze muszą automatycznie rezygnować z kawy. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent powinien zacząć pić ją codziennie. Reakcja organizmu może być indywidualna, dlatego decyzje najlepiej podejmować wspólnie z lekarzem. Jak podkreśla dr Malchuk, jeśli po jednej filiżance pojawią się niepokojące objawy, warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy.

Źródła:

  • prevention.com,
  • health.harvard.edu,
  • acc.org

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Takie L4 biją rekordy. ZUS alarmuje, eksperci spierają się o przyczyny
Takie L4 biją rekordy. ZUS alarmuje, eksperci spierają się o przyczyny
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko