Korzeń daje ulgę jelitom. W badaniach zabijał komórki rakowe w 48 h
Problemy trawienne należą do najczęstszych dolegliwości, które nam towarzyszą na co dzień. Uczucie ciężkości, wzdęcia lub spowolnione trawienie często motywuje do sięgania po gotowe preparaty dostępne bez recepty. Coraz częściej pojawia się wybór korzenia mniszka, czyli surowca znanego od lat, lecz postrzeganego obecnie inaczej niż dawniej. Co ciekawe badania potwierdzają, że korzeń nie tylko daje ulgę jelitom, ale i może chronić przed nowotworem.
W tym artykule:
- Co dokładnie oznacza wsparcie trawienia?
- Skład korzenia mniszka i to, co rzeczywiście daje
- Gorycz sygnałem fizjologicznym dla układu trawiennego
- Korzeń mniszka a mikrobiota jelitowa
- Mniszek lekarski a nowotwory
- Różnica między surowcem roślinnym a gotowym preparatem
- Kiedy korzeń mniszka ma sens, a kiedy nie?
- Dlaczego wiele osób sięga po niego regularnie?
- Jak stosować korzeń mniszka w praktyce?
Co dokładnie oznacza wsparcie trawienia?
Wsparcie trawienia nie oznacza jednego konkretnego działania, lecz odnosi się do kilku procesów zachodzących po sobie. Przede wszystkim chodzi o zapewnienie odpowiedniego przepływu krwi do narządów trawiennych, ponieważ to lepsze ukrwienie daje szansę żołądkowi i jelitom na bardziej efektywną pracę. Towarzyszy temu naturalne zwiększenie wydzielania śliny, a także sprawniejsza praca mięśni żołądka i jelit. Dla wielu osób jest to bardzo pomocne przy uczuciu ciężkości po posiłkach, spowolnionym trawieniu lub nieregularnym wypróżnianiu.
We wsparciu trawienia nie chodzi o natychmiastowe działanie, lecz o stworzenie warunków, w których organizm lepiej będzie sobie radzić z rozkładaniem i przesuwaniem pokarmu. Właśnie dlatego różne preparaty i surowce roślinne są kojarzone z tym jednym pojęciem, choć nie wszystkie wpływają na te same procesy fizjologiczne.
Skład korzenia mniszka i to, co rzeczywiście daje
Korzeń mniszka wyróżnia się prostym, ale dość dobrze opisanym składem. Zawiera:
- związki gorzkie, które odpowiadają za charakterystyczny smak i są dobrą informacją dla układu trawiennego:
- inulina, czyli rozpuszczalny błonnik stanowiący nawet kilkadziesiąt procent suchej masy korzenia;
- niewielkie ilości potasu i magnezu oraz związki fenolowe, które są częścią naturalnych procesów ochronnych w komórkach.
Jego kaloryczność nie ma większego znaczenia, ponieważ spożywane porcje są znikome. Dzięki temu jego zadanie nie polega na odżywianiu, lecz na wpływie na konkretne procesy trawienne.
Gorycz sygnałem fizjologicznym dla układu trawiennego
Mniszek lekarski należy do grupy surowców gorzkich, czyli takich, które poza żołądkiem działają już w jamie ustnej. Kontakt receptorów smaku z goryczą wysyła sygnał do organizmu, który może usprawniać przepływ krwi w obrębie jamy brzusznej.
To właśnie lepsze ukrwienie narządów trawiennych jest obecnie uważane za jeden z możliwych mechanizmów, dzięki którym gorzkie zioła chronią przed uczuciem ciężkości po posiłku i wspierają trawienie.
Korzeń mniszka a mikrobiota jelitowa
Związek korzenia mniszka z mikrobiotą jelitową wynika głównie z obecności inuliny. Jest to rozpuszczalny błonnik, który nie ulega trawieniu w jelicie cienkim, więc dociera do jelita grubego w praktycznie niezmienionej formie. Tam staje się pożywieniem dla wybranych bakterii jelitowych, zwłaszcza tych biorących udział w fermentacji węglowodanów.
W suchym korzeniu inulina może stanowić do kilkudziesięciu procent masy, choć dokładna ilość zależy od momentu zbioru i sposobu suszenia. Fermentacja inuliny prowadzi do powstawania krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które są jednym z elementów prawidłowego funkcjonowania jelit. Warto jednak zaznaczyć, że reakcja na inulinę jest indywidualna i u części osób jej większa ilość może przyczynić się do wzdęć lub ogólnego dyskomfortu.
Mniszek lekarski a nowotwory
W eksperymentach przeprowadzonych m.in. przez naukowców z University of Windsor wykazano, że ekstrakt z korzenia mniszka indukował zaprogramowaną śmierć komórek (apoptozę) w ponad 95 proc. komórek raka jelita grubego w ciągu około 48 godzin. Co ciekawe, w tych badaniach ekstrakt działał selektywnie – niszczył komórki nowotworowe, nie uszkadzając zdrowych komórek.
Pomysł, aby bliżej przyjrzeć się mniszkowi lekarskiemu, pojawił się dzięki obserwacjom klinicznym. Onkolog Caroline Hamm zauważyła, że niektórzy pacjenci onkologiczni, którzy pili napar z tego zioła, zgłaszali poprawę samopoczucia, a czasem także korzystne zmiany w wynikach badań. Lekarka zaczęła podejrzewać, że roślina może zawierać związki biologicznie aktywne, które warto przebadać pod kątem ich potencjalnego działania przeciwnowotworowego. Swoimi obserwacjami podzieliła się z naukowcem z jednego z uniwersytetów, co zapoczątkowało pomysł przeprowadzenia bardziej szczegółowych badań nad właściwościami mniszka lekarskiego.
Zobacz także: Roślina, która zabija komórki rakowe w 48 godzin
Różnica między surowcem roślinnym a gotowym preparatem
Surowiec roślinny i gotowy preparat różnią się przede wszystkim zakresem przetworzenia, który przekłada się na ich skład i sposób działania. Korzeń mniszka jest surowcem jednoskładnikowym i zawiera naturalnie obecne gorycze oraz inulinę. Preparaty gotowe zwykle mają bardziej złożony skład i zawierają dodatki technologiczne. Różnica dotyczy także dawki, ponieważ w preparatach jest ona ustandaryzowana, a w surowcu zależy od ilości i sposobu przygotowania.
Znaczenie ma również to, że surowiec daje większą kontrolę nad tym, co faktycznie trafia do organizmu. Choć bez wątpienia to zioło, nieważne w jakiej formie, wymaga większej wiedzy na temat stosowania i wpływu na zdrowie. Różnica więc polega na preferencji co do formy, składu, reakcji układu pokarmowego i przewidywalności działania.
Kiedy korzeń mniszka ma sens, a kiedy nie?
Korzeń mniszka jest wybierany przy łagodnych dolegliwościach trawiennych, takich jak uczucie ciężkości po posiłkach lub spowolnione trawienie. Ma to miejsce głównie gdy dieta nie grzeszy błonnikiem. Może mieć sens w formie elementu codziennej rutyny, jeśli jest dobrze tolerowany i stosowany w niewielkich ilościach.
Nie jest jednak rozwiązaniem przy ostrych bólach brzucha, chorobach przewodu pokarmowego ani przy nasilonych objawach wymagających diagnostyki. U części osób, przede wszystkim u tych wrażliwych na fermentujące składniki, może nasilać wzdęcia lub ogólny dyskomfort. W takich sytuacjach lepiej z niego zrezygnować, ponieważ reakcja organizmu jest ważniejsza niż potencjalne działania prozdrowotne.
Dlaczego wiele osób sięga po niego regularnie?
Główną motywacją, dla której wiele osób sięga po mniszka lekarskiego, jest chęć łagodzenia dolegliwości trawiennych, takich jak uczucie ciężkości, niestrawność lub dyskomfort w górnej części brzucha. Często wskazuje się także na jego związek z pracą wątroby i przepływem żółci oraz na obecność inuliny, która jest pożywieniem dla bakterii jelitowych.
Wartościowe jest połączenie goryczy, prostego składu i odczuwalnego wpływu na codzienny komfort trawienny. Mimo obiecujących wyników w badaniach laboratoryjnych, wciąż brakuje jednak dużych badań klinicznych na ludziach potwierdzających te obserwacje.
Korzeń mniszka może być atrakcyjny ze względu na prosty skład i brak dodatków charakterystycznych dla gotowych preparatów. Znaczenie ma także łatwa dostępność oraz niski koszt w porównaniu z suplementami. Regularne sięganie po ten surowiec wynika też z możliwości dostosowania ilości do własnych potrzeb oraz z obserwacji własnej reakcji organizmu. Część osób docenia również to, że korzeń można przygotować w formie naparu lub odwaru bez sięgania po kapsułki.
Jak stosować korzeń mniszka w praktyce?
Korzeń mniszka najczęściej stosuje się w formie suszonej, jako odwar, czyli napój przygotowywany przez gotowanie surowca w wodzie przez około 10-20 minut, ponieważ twarda struktura korzenia utrudnia przygotowanie klasycznego naparu. Zaleca się stosowanie 1-5 g rozdrobnionego korzenia na 2/3 szklanki wody, 2-3 razy dziennie.
Surowy korzeń również jest wykorzystywany w kulinariach po dokładnym umyciu i drobnym posiekaniu, na przykład na dodatek do mieszanek warzywnych. W tej formie zawiera więcej wody i ma łagodniejszy smak, ale trudniej ocenić ilość składników aktywnych. Niezależnie od formy istotna jest obserwacja reakcji organizmu, ponieważ tolerancja korzenia mniszka różni się między osobami.
Rosnące zainteresowanie korzeniem mniszka wynika z prostego składu oraz dobrze opisanych mechanizmów związanych z trawieniem. Dla wielu osób jest to alternatywa wobec gotowych preparatów. Jego sens zależy jednak od indywidualnej tolerancji i rzeczywistych potrzeb organizmu.
Źródła: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4446506/ https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0378874122003117 * https://www.e-lactancia.org/media/papers/Diente_de_leon-EMA2021.pdf
Źródła
- NaukaJedzenia.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.