Lekarz w święta zwolnienia wystawić nie może? Bzdura!

Niedzielne popołudnie, ponad 230 km od miejsca zamieszkania. Coraz wyższa gorączka, nieznośny ból głowy i duszący kaszel. Ostatkiem sił jadę do przyszpitalnej poradni. Wychodzę z receptą na antybiotyk. L4? "My wystawiać nie możemy, tylko lekarz rodzinny"” - słyszę w odpowiedzi.

Z opieki świątecznej korzysta wielu pacjentówZ opieki świątecznej korzysta wielu pacjentów
Źródło zdjęć: © istock
Magdalena Bury

Korzystanie z opieki świątecznej

Przychodzi taki dzień, że musisz skorzystać z przyszpitalnej opieki świątecznej. Lekarz rodzinny na dyżurze przyjmuje wieczorami, w weekendy i w dni świąteczne. Prawo do korzystania z nocnej i świątecznej pomocy POZ mają wszystkie osoby, które zachorowały nagle bądź ich stan zdrowia znacznie się pogorszył.

Tak było i w moim przypadku, gdy podczas weekendu spędzanego w rodzinnym mieście, bardzo się rozchorowałam.

"Czy jest możliwość wizyty u lekarza rodzinnego?" - zapytałam przy okienku rejestracji.

To koniec papierowych L4, które znamy

"Bo...?!" - usłyszałam w odpowiedzi.

Ugryzłam się w język. Zamiast wdawać się w niepotrzebne dyskusje, chciałam po prostu zostać zbadana. Po wymienieniu wszystkich objawów, udało się. Zostałam przyjęta.

Po podstawowym wywiadzie i badaniach przeprowadzonych przez lekarza, otrzymałam receptę na antybiotyk. Na moje pytanie o możliwość wystawienia zwolnienia chorobowego, czyli tzw. L4, otrzymałam krótką i zwięzłą odpowiedź: "My wystawiać nie możemy, tylko lekarz rodzinny".

W kolejce po zwolnienie

Nie miałam siły się kłócić. W tamtym momencie jedyne, co mnie interesowało, to sen. Następnego dnia spędziłam więc ponad 4,5 godziny w podróży, by dostać się do lekarza rodzinnego. Zmarzłam, przewiało mnie. Przez jazdę busem tylko pogorszyłam swój stan zdrowia.

We wtorkowy poranek z rozmowy z pielęgniarką na recepcji dowiedziałam się, że "numerków do pani doktor już nie ma". Usłyszałam też, że obowiązkiem lekarza, który mnie przyjmował w niedzielę, było wystawienie zwolnienia. "Jak to nie może wystawić? Wie pani, to taka spychologia..." - dodała pielęgniarka.

Łudziłam się, że ktokolwiek mnie przyjmie. Czekałam w kolejce tylko po to, by dostać zwolnienie. Wśród kichających dzieci i kaszlących dorosłych. Lekarz nie mógł mi jednak wypisać zwolnienia wstecz. Jestem jeden dzień urlopu do tyłu.

Sprawdź także:

Bezprawne odsyłanie

Swoją sytuację opisałam Rzecznikowi Praw Pacjenta, Bartłomiejowi Chmielowcowi. Poprosiłam o wyjaśnienia.

- Niezależnie od tego, czy pacjentowi udzielane są świadczenia zdrowotne w szpitalnym oddziale ratunkowym, na izbie przyjęć czy też w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej, jeśli lekarz uważa, że zachodzi taka potrzeba, ma obowiązek wystawienia na odpowiednim druku tzw. zwolnienie lekarskie czy też skierowanie na badania lub do poradni specjalistycznej. Lekarz wypisuje dany druk wyłącznie po przeprowadzeniu bezpośredniego zbadania pacjenta, ponieważ tylko on może w danej chwili ocenić, czy stan zdrowia uzasadnia wystawienie odpowiedniego zaświadczenia czy skierowania. Jeśli lekarz tak orzeka – automatycznie jego obowiązkiem jest wystawienie odpowiedniego druku – tłumaczy Rzecznik Praw Pacjenta.

I wyraźnie podkreśla, że w tego typu przypadkach bezprawne jest odsyłanie pacjentów bądź ich bliskich do lekarzy rodzinnych.

Równocześnie o całym zajściu poinformowałam Wojewódzki Szpital Podkarpacki im. Jana Pawła II w Krośnie, w którym korzystałam z opieki świątecznej.

- Biorąc pod uwagę fakt ostrej infekcji oraz odległości 230 km od miejsca udzielenia pomocy w ramach POZ (o ile ta sytuacja faktycznie ma miejsce), etycznym zachowaniem osoby wykonującej ten zawód byłoby wystawienie druku L4 – tłumaczy lek. Piotr Jurczak, zastępca dyrektora ds. lecznictwa krośnieńskiego szpitala

Nie daj się nabrać

Podróż i kolejna wizyta w przychodni pełnej zarazków skończyła się dla mnie dwutygodniowym leżeniem w łóżku. Do tej pory zmagam się z powikłaniami po infekcji.

Lekarz, który cię bada i stwierdza niedyspozycję, nie chce wystawić ci zwolnienia chorobowego? Walcz o swoje prawa. Nieleczona infekcja lub chodzenie do pracy, gdy przyjmujesz antybiotyk, może mieć poważne konsekwencje dla twojego zdrowia.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Będą zmiany w MZ? Rozmówca RMF FM: Odpartyjnienie nie było dobrym pomysłem
Będą zmiany w MZ? Rozmówca RMF FM: Odpartyjnienie nie było dobrym pomysłem
L4 wysokiego ryzyka. Nowe przepisy od 13 kwietnia
L4 wysokiego ryzyka. Nowe przepisy od 13 kwietnia
Rusza Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego. "Potrzebują dobrego słowa"
Rusza Ogólnopolska Sieć Wolontariatu Onkologicznego. "Potrzebują dobrego słowa"
MZ chce cięć, lekarze alarmują. "Poradnie zamkną drzwi już w drugim kwartale"
MZ chce cięć, lekarze alarmują. "Poradnie zamkną drzwi już w drugim kwartale"
Szybko sprawdzisz, jaka dopadła cię infekcja. Test kupisz w aptece
Szybko sprawdzisz, jaka dopadła cię infekcja. Test kupisz w aptece
Wycofują air fryera. Sieć wydała ostrzeżenie i prosi o zwrot
Wycofują air fryera. Sieć wydała ostrzeżenie i prosi o zwrot
Zmarła lekarka z Ostrowi Mazowieckiej. "Jedna z najlepszych na oddziale"
Zmarła lekarka z Ostrowi Mazowieckiej. "Jedna z najlepszych na oddziale"
Dick Van Dyke skończył 100 lat. Mówi, co pomogło mu wydłużyć życie
Dick Van Dyke skończył 100 lat. Mówi, co pomogło mu wydłużyć życie
Generuje raka. "Uszkadza DNA, naczynia krwionośne, serce"
Generuje raka. "Uszkadza DNA, naczynia krwionośne, serce"
Piłują zęby, by lepiej wyglądać. Stomatolodzy załamują ręce
Piłują zęby, by lepiej wyglądać. Stomatolodzy załamują ręce
"Są wykończeni". Lekarze zauważyli nowy objaw COVID-19
"Są wykończeni". Lekarze zauważyli nowy objaw COVID-19
Rekordy dot. narkotyków w ściekach. Kraków z niepokojącymi wynikami
Rekordy dot. narkotyków w ściekach. Kraków z niepokojącymi wynikami