Kto może dostać Ozempic z refundacją?
Skala wydatków jest tym większa, że po zaledwie pięciu miesiącach 2026 roku refundacja Ozempicu przekroczyła już połowę kwoty wydanej na niego w całym 2025 roku. Wówczas było to ponad 348,7 mln zł. Obecnie Ozempic zajmuje trzecie miejsce wśród najdroższych marek objętych refundacją apteczną.
Lek jest refundowany w Polsce w leczeniu cukrzycy typu 2 od 2020 roku. Z preferencyjnej odpłatności mogą korzystać pacjenci spełniający określone warunki. Chodzi m.in. o osoby wcześniej leczone co najmniej dwoma lekami obniżającymi poziom glukozy, z HbA1c wynoszącym co najmniej 7,5 proc., BMI na poziomie minimum 30 kg/m² oraz bardzo wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.
Rosną wydatki także na inne leki
Ozempic nie jest jedynym preparatem z tej grupy widocznym w statystykach refundacyjnych. Jak podaje Rynek Zdrowia, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku NFZ wydał około 50 mln zł na Trulicity. To ponad 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Szczególnie szybko rosły wydatki na wyższe dawki tego preparatu.
Na refundację leku Suliqua przeznaczono z kolei 27,6 mln zł, wobec 26,1 mln zł rok wcześniej. Preparat ten różni się od Ozempicu i Trulicity, ponieważ łączy insulinę glargine z liksysenatydem. Łącznie refundacja Ozempicu, Trulicity i Suliqui kosztowała NFZ od stycznia do maja 2026 roku około 264,5 mln zł.
Przy stosowaniu leków z grupy agonistów receptora GLP-1 trzeba zachować ostrożność i przyjmować je wyłącznie zgodnie z zaleceniami lekarza. Nie są to preparaty przeznaczone do samodzielnego stosowania bez kontroli medycznej, a niewłaściwe dawkowanie może zwiększać ryzyko działań niepożądanych. Ważne jest także przestrzeganie zaleconego schematu leczenia i zgłaszanie lekarzowi niepokojących objawów.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.