Leczą serca bez otwierania klatki piersiowej. Nowoczesna metoda coraz częściej w Polsce

Kardiolodzy z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie wykonali pierwsze w regionie zabiegi przezskórnej naprawy zastawki mitralnej z użyciem systemu CARILLON. To małoinwazyjna metoda przeznaczona przede wszystkim dla chorych z zaawansowaną niewydolnością serca, u których klasyczna operacja kardiochirurgiczna wiązałaby się z wysokim ryzykiem powikłań.

szpitalRzeszowski szpital przeprowadził innowacyjny w Polsce zabieg
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

CARILLON jest rozwiązaniem znanym m.in. w ośrodkach niemieckich, natomiast w Polsce nadal pozostaje technologią stosowaną rzadko. Rzeszowski zespół przygotowywał się do jej wdrożenia przez wiele miesięcy, zdobywając doświadczenie podczas szkoleń w wyspecjalizowanych klinikach za granicą. Pierwsze procedury przeprowadzono u czterech pacjentów obciążonych chorobami współistniejącymi – m.in. cukrzycą oraz niewydolnością nerek.

Zdrowie przy kawie: jak szkodzi nam cukier?

Na czym polega zabieg?

Lekarze wprowadzają przez żyłę szyjną implant, który wpływa na kształt pierścienia zastawki mitralnej i pomaga przywrócić jej szczelność. Całość odbywa się w znieczuleniu miejscowym, bez konieczności otwierania klatki piersiowej. Dzięki temu obciążenie dla organizmu jest mniejsze niż w przypadku operacji klasycznej, a pacjenci zwykle szybciej wracają do aktywności.

Oczekiwane efekty

Jak podkreśla prof. Andrzej Przybylski, kierujący Kliniką Kardiologii w rzeszowskim szpitalu, rozwój takich metod wynika m.in. ze starzenia się społeczeństwa i rosnącej liczby chorych, którzy z powodu współistniejących schorzeń nie kwalifikują się do leczenia chirurgicznego. Z kolei jednym z najważniejszych efektów, na które liczą lekarze, jest poprawa codziennego funkcjonowania pacjentów. – Pacjent zauważa poprawę tolerancji wysiłku, ustąpienie duszności oraz obrzęków. Jednym z głównych celów tego zabiegu jest poprawa jakości jego życia oraz ograniczenie konieczności ponownych hospitalizacji – komentował prof. Przybylski.

Szpital w Rzeszowie konsekwentnie rozszerza zakres nowoczesnych procedur – m.in. prowadzi zdalny, telemetryczny nadzór nad pacjentami z wszczepionymi urządzeniami oraz realizuje zabiegi o unikalnym charakterze m.in. przeprowadzili zabieg usunięcia elektrod wewnątrzsercowych z wykorzystaniem techniki wibracji.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują
Przez wyniki badań zakazali go w USA. U nas nadal powszechny
Przez wyniki badań zakazali go w USA. U nas nadal powszechny
Po zmarłym można odzyskać średnio 29 tys. zł. Potrzebny wniosek do ZUS
Po zmarłym można odzyskać średnio 29 tys. zł. Potrzebny wniosek do ZUS
Śmierć 26-letniego Michała z Gubina. Ruszył proces lekarzy
Śmierć 26-letniego Michała z Gubina. Ruszył proces lekarzy
Nie lekceważ chrapania. Te objawy mogą świadczyć o groźnej chorobie
Nie lekceważ chrapania. Te objawy mogą świadczyć o groźnej chorobie
Ma raka w IV stadium. Na nagraniu odczytała smutną wiadomość
Ma raka w IV stadium. Na nagraniu odczytała smutną wiadomość