Lekarka zachorowała na raka. Miała tylko jeden objaw

Dr Julie Smith, znana psycholożka kliniczna i gwiazda internetu, opowiedziała o swojej walce z rakiem piersi i zmianach, jakie wprowadziła w swoim życiu po diagnozie. - Musiałam przemyśleć swoje podejście do strachu i napisać na nowo rozdział o lęku - przyznała autorka bestsellerów.

Dr Julie Smith zdobyła popularność dzięki swoim filmom na TikTokuDr Julie Smith zdobyła popularność dzięki swoim filmom na TikToku
Źródło zdjęć: © Facebook

"To było straszne uczucie"

Dr Julie Smith zdobyła popularność dzięki swoim filmom na TikToku, Instagramie i YouTube, które codziennie ogląda ponad osiem milionów osób. Jej książka "Why Has Nobody Told Me This Before?" sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy w Wielkiej Brytanii. Jednak w marcu tego roku jej życie zmieniło się diametralnie, gdy zdiagnozowano u niej raka piersi.

Psycholożka opowiedziała, że jedynym objawem był guzek w piersi. Początkowo nie była zaniepokojona, gdyż wcześniej miała biopsje, które nie wykazały nic groźnego. Jednak tym razem po konsultacji z lekarzem usłyszała diagnozę nowotworu piersi, która ją przeraziła. - To było straszne, trudno opisać uczucie, gdy wiesz, że usłyszysz coś, czego nie chcesz - powiedziała Smith w rozmowie z "Daily Mail".

Diagnoza zmusiła ją do przerwania pracy nad drugą książką. Dr Smith przyznała, że musiała przemyśleć swoje podejście do strachu i napisać na nowo rozdział o lęku. - Zdałam sobie sprawę, że czasem trzeba się zmusić do działania - dodała.

Alicja Czarnecka usunęła piersi. Opowiedziała o swojej walce z rakiem

Wczesne wykrycie było kluczowe

Jednak po operacji usunięcia guza w lipcu, nie musiała poddawać się chemioterapii ani radioterapii. Podkreśliła, że kluczowe było szybkie działanie. - Chcę, aby kobiety wiedziały, jak ważne jest wczesne wykrycie - zaznaczyła psycholożka.

Pomimo swojej popularności, ekspertka stara się zachować prywatność w mediach społecznościowych. Jednak zdecydowała się podzielić swoją historią, by zachęcić kobiety do nieignorowania wczesnych objawów raka piersi.

- To ogromna odpowiedzialność, ale chcę pomóc innym - stwierdziła podkreślając, że jej celem jest pomoc ludziom w radzeniu sobie z życiowymi wyzwaniami. - Chcę, aby stali się najlepszymi wersjami siebie - podsumowała.

Joanna Rokicka, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami