Melissa Joan Hart wyjawiła, jak udało jej się schudnąć. Wykluczyła dwa składniki
Melissa Joan Hart, aktorka znana w Polsce przede wszystkim z roli w serialu "Sabrina, nastoletnia czarownica", schudła około 8 kg. W mediach opowiedziała, jak udało jej się to osiągnąć, mimo trudności wynikających ze zmian hormonalnych zachodzących w organizmie.
Trudny okres
Melissa Joan Hart 18 kwietnia skończy 50 lat i - jak przyznała - jest już w trakcie perimenopauzy. Jest to okres, poprzedzający menopauzę, trwający zazwyczaj kilka lat. U wielu kobiet pojawiają się już wtedy pierwsze objawy zmian hormonalnych, w tym:
- zaburzenia miesiączkowania,
- uderzenia gorąca,
- wahania nastroju,
- trudności z zasypianiem,
- bóle mięśni i stawów,
- przyrost masy ciała.
Artystka w rozmowie z magazynem "People" przyznała, że chciała zadbać o siebie w tym czasie i poczuć się lepiej, pomimo wyzwań związanych ze zmianami zachodzącymi w organizmie.
Zmiana stylu życia
Aktorka wprowadziła kilka zmian do codziennego jadłospisu oraz ogólnie stylu życia. Zainteresowała się postem przerywanym i przede wszystkim ograniczyła cukier i alkohol. — Nie piłam już ponad rok — wyznała w rozmowie z dziennikarzami. — Po prostu nawet nie lubię pić alkoholu. Więc po co? — dodała.
Chociaż, jak przyznaje, celem jej działań była poprawa samopoczucia, to wraz z wprowadzeniem zmian, zaczęła spadać też waga. Artystce udało się w zeszłym roku schudnąć 18 funtów, co odpowiada ok. 8 kg.
— Naprawdę nie sądziłam, że mogę jeszcze schudnąć — w wieku średnim, w perimenopauzie i przy tym wszystkim. Myślałam: "Czy ja naprawdę mogę schudnąć? Nie wydaje mi się" – wspominała.
Widoczne efekty pojawiły się wcześniej, niż oczekiwała. — Odcięłam te rzeczy ze swojego życia, zaczęłam czuć się lepiej. A kiedy to zrobiłam, schudłam sporo i w sumie czuję się świetnie — przyznała.
Największe wyzwanie
Melissa Joan Hart przyznała, że nie wszystkie zasady zdrowego stylu życia udało się jej wprowadzić z łatwością. W rozmowie z magazynem przyznała, że nie przepada za piciem zwykłej wody. — Mój mąż mówi, że kiedy piję szklankę wody, robię minę, jakby to była najbardziej obrzydliwa rzecz na świecie — wyznała.
Nie rezygnuje jednak z odpowiedniego nawodnienia. Częściej wybiera wodę gazowaną z limonką lub herbaty. — Wypiję herbatę na gorąco, herbatę na zimno, zieloną herbatę, miętową — każdą herbatę — przyznaje.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: People
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.