MZ dotrzymała słowa po tekście WP ws. ostatniej porodówki w Bieszczadach. "RM przyjęła ustawę"

Ostatnia porodówka w Bieszczadach nie zostanie zlikwidowana. Ministra zdrowia zadeklarowała we wtorek, że oddział zostaje, potwierdzając to, co obiecywała wcześniej w rozmowie z Wirtualną Polską. We wrześniu ma znowu przyjmować pacjentki.

Ostania porodówka w Bieszczadach nie zostanie zlikwidowanaOstania porodówka w Bieszczadach nie zostanie zlikwidowana
Źródło zdjęć: © archiwum prywatne/Getty Images
Katarzyna Prus

Porodówka wraca po wakacjach

O kryzysowej sytuacji szpitala w Lesku i ostatniej porodówki w Bieszczadach pisaliśmy już kilkakrotnie. Oddziałowi ginekologiczno-położniczemu groziła likwidacja, bo jest nierentowny i przynosił ogromne straty (przekroczyły już 5 mln zł, co przełożyło się na sytuację całego szpitala i zadłużenie na poziomie 111 mln zł).

Do likwidacji jednak nie doszło, a zamiast tego jest sukces, na który czekali medycy z leskiego szpitala i mieszkańcy. We wtorek przyjechali do Warszawy, by protestować w obronie porodówki.

Medycy i mieszkańcy protestowali w obronie porodówki
Medycy i mieszkańcy protestowali w obronie porodówki © archiwum prywatne

- Bronimy tego, do czego każda kobieta ma prawo bez względu na to, gdzie mieszka - czy w Bieszczadach, czy w dużym mieście. Nie walczymy o luksus, tylko o bezpieczeństwo - podkreślała we wtorek w rozmowie z WP abcZdrowie Magdalena Dąbrowska, przewodnicząca Zakładowej Organizacji Związkowej Pielęgniarek i Położnych przy szpitalu w Lesku, która przyjechała na wtorkowy protest.

- Jako pielęgniarka wiem, jak niebezpieczne mogą być sytuacje przy porodzie, np. nagły krwotok czy łożysko przodujące. W takich sytuacjach liczą się minuty. Nie wyobraża sobie, by rodząca musiała jechać 100 km do szpitala (a tyle musiałyby pokonać do najbliższej porodówki rodzące, gdyby zlikwidowano odsział w Lesku - red.). Karetka nie jest tu żadnym rozwiązaniem, opieka musi być kompleksowa - podkreśliła.

Do protestujących wyszła ministra zdrowia Izabela Leszczyna i zadeklarowała, że oddział wróci do pracy po wakacjach (na razie jest zawieszony). Tym samym dotrzymała obietnicy, którą złożyła wcześniej w rozmowie z Wirtualną Polską.

- Lesko będziemy ratować, bo sieć porodówek musi zapewniać dostępność w określonej odległości i określonym czasie dojazdu - zaznaczyła w wywiadzie dla WP.

Jeden szpital, trzy lokalizacje

Potwierdziła to także we wtorek, zwracając się do protestujących i przekazując im ustalenia z rozmowy, w której wzięli udział m.in. dyrektorka szpitala oraz przedstawiciele zarządu powiatu leskiego.

- Ustaliliśmy dzisiaj, że porodówka w Lesku w lipcu i sierpniu jest w remoncie. Od września będzie funkcjonować - zadeklarowała szefowa resortu zdrowia. I dodał, że oddział zostanie "na zasadzie pilotażu".

- Dzisiaj Rada Ministrów przyjęła ustawę (chodzi o projekt reformy szpitali - red.), która pozwala na konsolidację szpitali. Pomysłem pod egidą pani wojewody (chodzi o wojewodę podkarpacką Teresę Kubas-Hul - red.), ale też trzech starostów: ustrzyckiego, sanockiego i leskiego, jest stworzenie szpitala bieszczadzkiego w trzech lokalizacjach - powiedziała Izabela Leszczyna.

Zaznaczyła jednak, że "musi nastąpić pewna wymiana oddziałów, profili". - Tak żeby to wszystko kręciło się na jakichś zasadach ekonomicznych - wyjaśniła. Dodała, że ma nadzieję, że ustawa zostanie szybko przyjęta przez sejm i podpisana przez prezydenta.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Potrafi rozpoznać parkinsona po zapachu. Naukowcy prowadzą badania
Potrafi rozpoznać parkinsona po zapachu. Naukowcy prowadzą badania
Darmowe testy, ale nie dla kobiet 65+. Ekspertka tłumaczy dlaczego
Darmowe testy, ale nie dla kobiet 65+. Ekspertka tłumaczy dlaczego
Zapchane tętnice widać gołym okiem. Zmiany wyprzedzają zawał i udar
Zapchane tętnice widać gołym okiem. Zmiany wyprzedzają zawał i udar
Ataki astmy do przewidzenia nawet 5 lat wcześniej? Naukowcy pracują nad nową metodą
Ataki astmy do przewidzenia nawet 5 lat wcześniej? Naukowcy pracują nad nową metodą
Objaw widać na paznokciach. "Choroba tocząca się wewnątrz organizmu"
Objaw widać na paznokciach. "Choroba tocząca się wewnątrz organizmu"
Lekarz ostrzega przed "piecuchowaniem". "To jest absolutny dramat"
Lekarz ostrzega przed "piecuchowaniem". "To jest absolutny dramat"
Niebieskie strefy w Polsce. W tych miejscach żyje się najdłużej
Niebieskie strefy w Polsce. W tych miejscach żyje się najdłużej
Zawieszenie Programu Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym. Eksperci zostali bez umów
Zawieszenie Programu Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym. Eksperci zostali bez umów
Budzisz się w środku nocy? Ekspertka ostrzega: To sygnał alarmowy
Budzisz się w środku nocy? Ekspertka ostrzega: To sygnał alarmowy
GIF wycofuje lek. Koniecznie sprawdź, czy masz go w domu
GIF wycofuje lek. Koniecznie sprawdź, czy masz go w domu
USA oficjalnie opuszczają WHO. Konsekwencja decyzji sprzed roku
USA oficjalnie opuszczają WHO. Konsekwencja decyzji sprzed roku
Gorsza niż tytoń. Żywność, która jest "killerem społeczności"
Gorsza niż tytoń. Żywność, która jest "killerem społeczności"