Najgorsze dla serca. Kardiolog wskazuje konkretne sery
Ser ma wielu amatorów i jest uważany za jedną z największych kulinarnych przyjemności. Jego wpływ na zdrowie nie jest już jednak taki oczywisty, a nadmiar może zaszkodzić sercu. Lekarz wyjaśnia, którego szczególnie unikać.
Ser a zdrowie serca
Wiele osób nie wyobraża sobie dobrego jedzenia bez sera. Jednak jego wpływ na zdrowie, zwłaszcza serce, jest dyskusyjny. Nie każdy działa na organizm tak samo, ale niektóre mogą znacząco zwiększać ryzyko chorób układu krążenia.
Słabość do sera nie jest jednak przypadkowa. Zawarta w nim kazeina rozkłada się do kazomorfin, które oddziałują na mózg podobnie jak substancje przeciwbólowe, wywołując uczucie przyjemności. Dodatkowo ser dostarcza tryptofan, wspierający produkcję serotoniny (tzw. hormonu szczęścia).
Pomaga na nadmiar soli
Warto jednak zachować umiar. - Wpływ sera na zdrowie zależy od jego rodzaju, ilości oraz dodatków, z jakimi go spożywamy - podkreśla dr Tariqshah Syed, kardiolog z Holy Name Medical Center w New Jersey, cytowany przez parade.com.
Największym problemem są tłuszcze nasycone, które podnoszą poziom "złego" cholesterolu LDL i zwiększają ryzyko poważnych problemów jak zawał serca czy udar mózgu.
Specjalista przypomina też o kluczowych proporcjach dietetycznych. - Tłuszcze nasycone powinny stanowić mniej niż 6 proc. dziennego zapotrzebowania kalorycznego. W praktyce oznacza to, że przy diecie 2000 kcal ich ilość nie powinna przekraczać ok. 13 g dziennie - wskazuje.
Z tych serów lepiej zrezygnować
Najbardziej niekorzystne dla serca są pełnotłuste i wysokoprzetworzone. Często wskazuje się na cheddar i parmezan, które zawierają duże ilości soli, ale też tłuszczów nasyconych.
Nadmiar sodu sprzyja nadciśnieniu, dlatego zaleca się optymalne ograniczenie do 1500 mg dziennie. Tymczasem już pół szklanki sera cheddar to 364 mg sodu. Pod względem zawartości tłuszczu warto z kolei uważać na mascarpone, bo już jedna porcja to 29 g tłuszczów nasyconych.
Dietetyczka Jessica Cording wskazywała też, że wszystkie miękkie i kremowe sery (w tym brie) mają podobne niekorzystne właściwości. - Sery kremowe, potrójne kremy czy serki topione zawierają sporo tłuszczów nasyconych - wskazała ekspertka.
Nadmiar takich serów może więc prowadzić zarówno do wzrostu poziomu cholesterolu jak i ciśnienia tętniczego. Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie rezygnować z sera. Zwłaszcza, że zawiera korzystne dla zdrowia składniki, jak pełnowartościowe białko, witaminy z grupy B, czy minerały takie jak wapń, potas i magnez.
Kluczowy jest jednak umiar i świadome wybory. Dr Syed podkreśla, że "ser warto spożywać z umiarem i łączyć go z produktami korzystnymi dla serca, np. owocami czy pełnoziarnistym pieczywem". Lepszym wyborem będą także lżejsze odmiany, takie jak mozzarella, ricotta czy twaróg, które zawierają mniej tłuszczów nasyconych.
Źródła: WP abcZdrowie, parade.com, Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.