Najlepszy wybór na śniadanie. "Może zdziałać wiele dobrego dla jelit"

Jogurt grecki, owoce i orzechy – zdaniem gastroenterologów właśnie takie połączenie może być jednym z najlepszych wyborów na początek dnia. Dostarcza błonnika, białka, zdrowych tłuszczów i żywych kultur bakterii, wspierając mikrobiotę jelitową i prawidłowe trawienie. Eksperci podkreślają jednak, że znaczenie ma nie tylko to, co jemy, ale również jakość wybieranych produktów.

mNajzdrowsze śniadanie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marta Słupska

Trzy produkty, które warto połączyć

Śniadanie może wpływać nie tylko na poziom energii czy uczucie sytości, lecz także na pracę przewodu pokarmowego. Gastroenterolodzy zwracają uwagę, że poranny posiłek jest dobrą okazją do dostarczenia składników odżywczych wspierających bakterie zasiedlające jelita.

Rozpoczęcie dnia odpowiednim śniadaniem może zdziałać wiele dobrego dla jelit. Układ pokarmowy jest domem dla bilionów pożytecznych bakterii, a to, co jemy, szczególnie rano, odgrywa dużą rolę w utrzymaniu ich w dobrej kondycji – tłumaczy gastroenterolog dr Vikas Taneja.

Specjaliści pytani o posiłek sprzyjający zdrowiu jelit wskazują przede wszystkim na prosty zestaw: jogurt grecki, świeże owoce i orzechy.

Jogurt może być źródłem żywych kultur bakterii, które wspierają różnorodność mikrobioty. Zawiera również sporo białka.

– Białko spowalnia trawienie i pomaga utrzymać uczucie sytości przez cały poranek, dzięki czemu może ograniczać podjadanie i przejadanie się – wyjaśnia gastroenterolog dr Andrew H. Moore.

Dr Rucha Shah zwraca uwagę, że naturalny jogurt może być prostym sposobem na dostarczenie bakterii probiotycznych.

– Zamiast wydawać pieniądze na drogie suplementy probiotyczne, podobne korzyści można uzyskać, jedząc kilka łyżek jogurtu greckiego – mówi.

Drugim ważnym składnikiem są orzechy. Dostarczają błonnika, polifenoli oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych.

– Błonnik dociera do jelita grubego, gdzie staje się pożywieniem dla dobrych bakterii. Podczas jego rozkładu powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które pomagają wzmacniać barierę jelitową, ograniczać stan zapalny i wspierać prawidłową pracę układu pokarmowego – tłumaczy dr Taneja.

Owoce karmią mikrobiotę

Do jogurtu i orzechów warto dodać owoce. Eksperci wymieniają m.in. jagody, banany, jabłka czy kiwi. Są źródłem błonnika i związków roślinnych, które mogą sprzyjać korzystnym bakteriom jelitowym.

– Podobnie jak orzechy, owoce zawierają dużo błonnika i polifenoli. Obie te grupy składników wspierają zdrową mikrobiotę i wykazują działanie przeciwzapalne w jelitach – mówi dr Moore.

Szczególną uwagę specjalista zwraca na kiwi, którego spożywanie badano m.in. w kontekście regularności wypróżnień i dolegliwości brzusznych.

Uwaga na cukier ukryty w jogurtach

Zdrowy zestaw łatwo jednak zamienić w deser. Problemem mogą być smakowe jogurty, słodzone granole, syropy i inne wysoko przetworzone dodatki.

Wiele jogurtów z owocami na dnie zawiera w rzeczywistości produkt przypominający dżem. Warto ich unikać, ponieważ dostarczają dodatkowego cukru, choć konsument może mieć wrażenie, że wybiera zdrową żywność – ostrzega dr Shah.

Lepszym wyborem będzie jogurt naturalny, do którego samodzielnie można dodać owoce, orzechy, nasiona chia, siemię lniane lub nasiona konopi.

Eksperci zachęcają również do różnorodności. Im więcej nieprzetworzonych produktów roślinnych pojawia się w diecie, tym więcej gatunków bakterii jelitowych może znaleźć dla siebie odpowiednie źródło pożywienia.

– Pomyśl o swoich jelitach jak o ogrodzie. Im więcej rodzajów roślin w nim rośnie, tym zdrowszy jest cały ekosystem – podsumowuje dr Taneja.

Źródło: parade.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie