Niepozorny nawyk. Może prowadzić do stanów zapalnych i chorób serca
Po posiłku wiele osób odruchowo sięga po wykałaczkę, aby oczyścić przestrzenie międzyzębowe. Ten mały kawałek drewna usuwa jednak to, co wyraźnie widać, ale nie to, co najbardziej szkodzi. Tymczasem niedostateczna higiena może przyczynić się do poważnych problemów zdrowotnych, również chorób serca.
W tym artykule:
Dlaczego wykałaczka nie zastąpi nitki?
Wykałaczki nie są zalecane przez stomatologów do skutecznego oczyszczania. Przestrzenie między zębami są wąskie, a ich kształt sprawia, że łatwo gromadzi się tam lepka płytka nazębna. Wykałaczka zwykle usuwa tylko większy fragment jedzenia, ale nie zdejmuje skutecznie biofilmu bakteryjnego z powierzchni stycznych zębów. To właśnie ta płytka odpowiada za stan zapalny dziąseł, krwawienie i rozwój chorób przyzębia.
Dodatkowo wykałaczki działają punktowo i twardo. Ostry koniec może ocierać lub wbijać się w brodawkę dziąsłową, czyli delikatną tkankę między zębami. Codzienne powtarzanie tej czynności może dawać efekt "stałego drażnienia", a stąd już tylko krok do przewlekłego zapalenia.
Ryzyko, którego nie widać od razu
Gdy dziąsło zostaje zadrapane, tworzą się małe wrota dla bakterii. W efekcie łatwiej o podrażnienie, obrzęk, krwawienie i tkliwość. Wiele osób traktuje jednak krew na wykałaczce lub szczoteczce jako normalne zjawisko. Tymczasem krwawienie to jeden z najczęstszych sygnałów zapalenia dziąseł.
Badania przedstawione w artykule "Eating behaviors, oral health care knowledge, and oral hygiene practices among residents in Fujian province, China: a cross-sectional study" Z "BMC Oral Health" pokazują, że uczestnicy chętnie sięgali po wykałaczki, aby oczyścić przestrzenie międzyzębowe, przy jednocześnie ograniczonym wykorzystaniu skuteczniejszych rozwiązań. Co ważne, znaczna część badanych nigdy nie używała nici dentystycznej ani irygatora.
Efekt? Niepokojąca skala krwawienia dziąseł podczas szczotkowania. Łącznie zgłaszało je 82,64 proc. osób (73,78 proc. często i 8,86 proc. zawsze).
Co ważne, osoby często korzystające z wykałaczek mogą mieć też wyższe prawdopodobieństwo rozwoju chorób przyzębia niż osoby, które ich nie używają. Stąd tylko krok do poważnych chorób, w tym schorzeń układu krwionośnego.
Od zębów do serca
Choroby dziąseł to nie tylko problem w obrębie jamie ustnej. Bakterie gromadzące się w kieszonkach dziąsłowych mogą wywoływać stan zapalny, a następnie – przez naczynia krwionośne – oddziaływać także na układ sercowo-naczyniowy.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, naukowcy z University of Birmingham przeanalizowali dokumentację ponad 64 tys. pacjentów: ok. 61 tys. miało zapalenie dziąseł, a ponad 3,3 tys. zapalenie przyzębia. Dane porównano z grupą ponad 250 tys. osób bez odnotowanych chorób przyzębia.
Wyniki opublikowane w "BMJ Open" wskazały m.in. na 18-procentowy wzrost ryzyka chorób sercowo-naczyniowych (np. udaru, niewydolności serca) oraz 7-procentowy wzrost ryzyka zaburzeń kardiometabolicznych (np. nadciśnienia, cukrzycy typu 2) w okresie ok. 3 lat obserwacji. Eksperci podkreślają, że zapalenie sprzyja uszkodzeniu naczyń i rozwojowi miażdżycy.
– W jamie ustnej znajdziemy mnóstwo bakterii, które namnażają się na płytce nazębnej. A w dziąsłach znajdziemy… mnóstwo naczyń krwionośnych. Droga do zapalenia nie jest więc zbyt długa i skomplikowana – wyjaśniła dr n. np. Agnieszka Laskus, specjalista periodontologii i stomatologii ogólnej, cytowana przez PAP.
Co zamiast?
Eksperci są w tej kwestii konsekwentni. Zamiast wykałaczek zaleca się nić dentystyczną, ponieważ skutecznie czyści powierzchnie styczne zębów, nie uszkadzając dziąseł ani innych tkanek przyzębia. Nić "pracuje" na powierzchniach zębów, a nie w dziąśle – i właśnie dlatego jest bezpieczniejsza.
W zależności od budowy zębów i przestrzeni między nimi, dobrym rozwiązaniem mogą być też:
szczoteczki międzyzębowe (szczególnie przy większych przerwach),
irygator jako wsparcie (np. przy aparacie ortodontycznym, implantach, mostach),
uchwyty do nitki, jeśli manualne nitkowanie jest trudne.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Polska Agencja Prasowa
- BMC Oral Health
- Spring View Dental
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.