Nowe badania dot. gorzkiej czekolady. "Bardzo ekscytujące odkrycie"

Gorzka czekolada od lat ma wizerunek zdrowej przekąski, ale najnowsze dane sugerują, że jeden z jej naturalnych składników może być ciekawym tropem w badaniach nad zdrowym starzeniem. Chodzi o teobrominę - alkaloid obecny w ziarnach kakao.

Gorzka czekolada pod lupą. Teobromina łączy się z niższym wiekiem biologicznymGorzka czekolada pod lupą. Teobromina łączy się z niższym wiekiem biologicznym
Źródło zdjęć: © Getty / X
Dominika Najda

Teobromina a wiek biologiczny

Naukowcy z King’s College London powiązali wyższe stężenia teobrominy we krwi z markerami niższego wieku biologicznego. Podkreślają przy tym, że nie jest to zachęta, by jeść więcej czekolady, ale raczej wskazówka, że w codziennych produktach mogą kryć się związki powiązane z długowiecznością.

Badanie opublikowane w czasopiśmie "Aging" nie polegało na sprawdzaniu, ile tabliczek czekolady jedzą uczestnicy. Zamiast tego badacze wykorzystali metabolomikę surowicy i oceniali realny poziom teobrominy krążącej we krwi. Następnie porównali te wyniki z markerami wieku biologicznego w dwóch europejskich kohortach: TwinsUK (509 osób) oraz niemieckiej KORA (1160 osób).

Wiek biologiczny oceniano na dwa sposoby:

Gorzka czekolada a samopoczucie. Zaskakujące wyniki badań Koreańczyków

  • za pomocą tzw. zegarów epigenetycznych, czyli wzorców metylacji DNA, które zmieniają się wraz z wiekiem,

  • poprzez długość telomerów, czyli ochronnych "czapeczek" na końcach chromosomów, których skracanie wiąże się ze starzeniem i chorobami związanymi z wiekiem.

Osoby z wyższym poziomem teobrominy miały zwykle korzystniejszy profil biologicznego starzenia.

Teobromina jest chemicznie spokrewniona z kofeiną i ma działanie fizjologiczne - m.in. może pobudzać serce, rozszerzać naczynia i działać moczopędnie. Jednocześnie czekolada i kakao to nie tylko teobromina.

Ziarna kakao zawierają też polifenole i inne związki, które w badaniach bywają łączone z korzystnym wpływem na układ krążenia. Autorzy pracy podkreślają więc, że trzeba sprawdzić, czy za obserwacją stoi jeden składnik czy cały "pakiet kakao".

"Ekscytujące odkrycie"

Profesor Jordana Bell z King’s College London, współautorka pracy, podkreśla, że to wynik, który pomaga lepiej rozumieć związki między dietą a procesami biologicznymi, ale nie jest równoznaczny z zaleceniem jedzenia większych ilości czekolady.

Z kolei dr Ramy Saad, główny badacz, wskazuje na kolejny krok - trzeba ustalić, co dokładnie stoi za tą zależnością i czy chodzi o samą teobrominę, czy o jej współdziałanie z innymi składnikami kakao.

"To bardzo ekscytujące odkrycie, a kolejne ważne pytania brzmią: co stoi za tą zależnością i w jaki sposób możemy dalej badać interakcje między metabolitami pochodzącymi z diety a naszym epigenomem?" - zaznacza.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Aging

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie