W tym artykule:
Czy pora przyjmowania leków ma znaczenie?
Na ulotkach leków zawsze znajdują się informacje o dawkowaniu, często również o tym, czy stosować je przed, w trakcie, czy po posiłku. Rzadkością są dane o porze dnia, w której powinniśmy stosować danych specyfik. Tymczasem, jak przekonuje prof. Russell Foster z Instytutu Neurologii Okołodobowej i Snu - porę stosowania danych leków powinniśmy uzależnić od rodzaju schorzenia.
Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Vigo wykazało, że leki na nadciśnienie skuteczniej działają u pacjentów, którzy stosują je przed snem. Naukowcy porównali dane dotyczące ponad 20 tys. pacjentów z wysokim ciśnieniem, część stosowała leki rano, część przed snem.
Obserwacje objęły okres sześciu lat. Wyniki dają do myślenia. Okazało się, że chorzy, którzy stosowali tabletki wieczorem, mieli o prawie połowę mniejsze ryzyko zgonu z powodu niewydolności serca i udaru mózgu.
Ciche oznaki udaru mózgu
- Wszystkie procesy wymagają czasu. Tak więc przyjmowanie leków na nadciśnienie przed snem oznacza, że ich poziom wzrasta i pozostaje w organizmie na stosunkowo wysokim poziomie. W rezultacie mogą obniżać ciśnienie krwi, aby zbiegać się z czasem, w którym z reguły występuje największy wzrost ciśnienia, czyli między szóstą rano a południem - wyjaśnia prof. Russell Foster cytowany przez "Daily Mail".
O której najlepiej przyjmować aspirynę?
Prof. Foster sugeruje, że podobne zjawisko dotyczy również aspiryny, zwłaszcza w przypadku pacjentów, u których jest stosowana w profilaktyce przeciwudarowej. Kwas acetylosalicylowy hamuje sklejanie i zbrylanie się płytek krwi, co utrudnia powstawanie skrzeplin.
Naukowiec przekonuje, że również aspiryna powinna być przyjmowana wieczorem, wtedy jej stosowanie przynosi optymalne korzyści terapeutyczne.
- Minusem jest to, że przyjmowanie aspiryny przed snem może zwiększyć ryzyko uszkodzenia błony śluzowej żołądka, prowadząc do wrzodów lub refluksu – chociaż leki zwane inhibitorami pompy protonowej (PPI) mogą to rozwiązać - zaznacza prof. Foster.
Zegar biologiczny może wpływać na samopoczucie i skuteczność terapii
Nasz wewnętrzny zegar precyzyjnie dopasowuję fizjologię organizmu do pór dnia. W ten sposób regulowany jest m.in. poziom hormonów, sen, metabolizm, apetyt, temperatura ciał i ciśnienie krwi. Znając mechanizmy rytmu biologicznego, możemy określić, w jakich porach najlepiej stosować poszczególne leki. Takie czynniki, jak praca na nocne zmiany, częste zmiany strefy czasowej, regularne zakłócenia snu mogą zwiększać m.in. ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, chorób serca i udaru mózgu.
Neurobiolog przyznaje, że większość lekarzy nie przywiązuje dużej wagi do znaczenia rytmów okołodobowych w kontekście przyjmowanych leków, ale kolejne badania potwierdzają ich znacznie. Do tej pory potwierdzono zależność zegara biologicznego z działaniem ponad 100 leków.
Katarzyna Grzęda-Łozicka, dziennikarka Wirtualnej Polski.
Źródło: "Life Time: The New Science Of The Body Clock And How It Can Revolutionize Your Sleep And Health" Russell Foster
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.