Onkolog ostrzega. Ryzyko raka wyższe o 95 proc.

Nie tylko papierosy i alkohol, ale też niewietrzona kuchnia czy stara patelnia - w naszych domach mnóstwo jest potencjalnych czynników rakotwórczych— ostrzega dr Jiri Kubesz, radiolog-onkolog i dyrektor medyczny Centrum Terapii Protonowej.

Nawet drobne codzienne nawyki mogą zmniejszać ryzyko nowotworuNawet drobne codzienne nawyki mogą zmniejszać ryzyko nowotworu
Źródło zdjęć: © getty images | Maciej Moskwa
Mateusz Różański

Dr Kubesz zaznacza, że żaden z wymienionych przedmiotów nie powoduje automatycznie zachorowania na nowotwór, jednak ich obecność lub niewłaściwe używanie może to ryzyko podnosić. Według lekarza profilaktyka nowotworowa nie musi oznaczać radykalnej rewolucji w stylu życia. Polega ona raczej na wprowadzaniu drobnych, ale konsekwentnych modyfikacji codziennych nawyków i eliminowaniu zagrożeń, które znajdują się pod naszą kontrolą.

Plastik - mikroskopijne zagrożenie

Wśród rzeczy, na które należy zwrócić szczególną uwagę, znajdują się jednorazowe plastikowe butelki. Ich ponowne wykorzystywanie, zwłaszcza gdy były wystawione na działanie wysokiej temperatury, może prowadzić do uwalniania niepożądanych substancji chemicznych.

Rak jelita grubego. Historia Doroty

Zjawisko to ma szerszy kontekst medyczny. - Mamy wysyp chorób endokrynologicznych oraz nowotworów zależnych od hormonów. Choć dokładne mechanizmy nie są jeszcze poznane, to wiemy, że główną przyczyną tej sytuacji jest zatrucie środowiska mikroplastikiem - tłumaczył dr Mariusz Witczak w rozmowie z WP abcZdrowie.

Co jemy i jak gotujemy

Sposób przygotowywania posiłków również ma ogromne znaczenie. Przyrządzanie mięsa w bardzo wysokiej temperaturze, szczególnie na grillu, sprzyja powstawaniu związków chemicznych powiązanych z wyższym ryzykiem nowotworów. Lekarz radzi, by na co dzień unikać spożywania mocno przypalonego mięsa.

Potwierdza to analiza przeprowadzona przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC), która objęła ponad 800 badań. Na jej podstawie czerwone mięso zostało zaliczone do grupy 2A, czyli czynników "prawdopodobnie rakotwórczych dla ludzi". Mięso przetworzone sklasyfikowano jeszcze surowiej — w grupie 1, czyli wśród czynników o potwierdzonym działaniu rakotwórczym.

Niezależnie od tego, co gotujemy, kluczowa jest odpowiednia wentylacja kuchni. Podczas obróbki termicznej, zwłaszcza na dużym ogniu, do powietrza przedostają się drobne cząstki stałe. Korzystanie z okapu lub otwieranie okna pozwala ograniczyć wdychanie tych substancji.

W kuchni zagrożenie mogą stanowić także porysowane lub łuszczące się patelnie z powłoką nieprzywierającą. Nowoczesne naczynia są bezpieczne, jeśli używa się ich zgodnie z zaleceniami, jednak te zniszczone stają się szkodliwe, zwłaszcza przy przegrzaniu.

Niewidzialne niebezpieczeństwa: pył, azbest i radon

Prace remontowe, takie jak szlifowanie drewna czy cięcie betonu, generują drobny pył groźny dla układu oddechowego. Onkolog zaleca bezwzględne stosowanie masek ochronnych i dbanie o wietrzenie pomieszczeń.

W kontekście remontów, zwłaszcza w starszych budynkach, wciąż aktualne pozostaje zagrożenie azbestem. Sam azbest nie jest groźny, dopóki pozostaje nienaruszony. Jednak podczas prac budowlanych jego mikroskopijne włókna przedostają się do powietrza, co drastycznie zwiększa ryzyko poważnych chorób płuc.

Innym ukrytym wrogiem jest radon — naturalny, radioaktywny gaz, który stanowi drugą najczęstszą przyczynę raka płuc po paleniu tytoniu. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, sam radon jest w dużej mierze ponownie wydychany, jednak jego krótkożyciowe produkty rozpadu (radioaktywne izotopy polonu, bizmutu i ołowiu) gromadzą się w drogach oddechowych. Tam, ulegając dalszemu rozkładowi, emitują niebezpieczne dla komórek promieniowanie alfa. Warto sprawdzić poziom radonu w domu, zwłaszcza jeśli budynek znajduje się w strefie podwyższonego ryzyka.

Używki pod lupą: papierosy i alkohol

Palenie tytoniu niezmiennie pozostaje główną przyczyną rozwoju raka, której w pełni można uniknąć. Dr Kubesz podkreśla, że gdyby miał wskazać tylko jeden nawyk, z którym warto całkowicie zerwać dla zdrowia, byłoby to właśnie palenie.

Równie poważnym problemem jest nadużywanie alkoholu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w oficjalnym stanowisku jednoznacznie określa alkohol jako substancję rakotwórczą, odpowiedzialną za rozwój co najmniej 7 rodzajów nowotworów. Każda dawka zwiększa ryzyko, ponieważ etanol jest w organizmie rozkładany do toksycznego aldehydu octowego, który uszkadza DNA.

Potwierdzają to szeroko zakrojone badania w ramach programu "PLCO Cancer Screening Trial". U osób pijących intensywnie (średnio co najmniej 14 drinków tygodniowo w ciągu życia), ryzyko raka jelita grubego było o 25 proc. wyższe, a raka odbytnicy aż o 95 proc. wyższe w porównaniu z osobami pijącymi okazjonalnie (mniej niż jeden drink na tydzień). Inne analizy wykazały, że regularne spożywanie nawet niewielkiej ilości alkoholu (ok. 9 g dziennie, czyli jedna standardowa porcja) wiąże się z około 50-procentowym wzrostem ryzyka raka błony śluzowej policzka.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie