Jedli go już Aztekowie. Bomba magnezu i białka

Przez wieki był ważnym składnikiem diety starożytnych Azteków i Inków, a dziś wraca na talerze jako prawdziwe superfood. Jest bogaty w białko, błonnik i składniki mineralne. Analizy dowodzą, że może wspierać serce, trawienie, a także obniżać "zły" cholesterol.

Amarantus może wspierać jelita i serceAmarantus może wspierać jelita i serce
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Czym jest amarantus?

Amarantus zaliczany jest do pseudozbóż. Oznacza to, że nie jest klasycznym zbożem, takim jak pszenica czy owies, ale w kuchni wykorzystuje się go w podobny sposób. Ma delikatnie orzechowy, lekko ziemisty smak i pasuje zarówno do dań wytrawnych, jak i słodkich.

Ziarna amarantusa sprawdzą się po ugotowaniu jako zamiennik kaszy, po zmieleniu jako dodatek do mąk, a w wersji ekspandowanej jako chrupiąca posypka do śniadań i deserów. Niezależnie od formy pozostają produktem prostym i sycącym.

Wysoka wartość odżywcza

Jego największą zaletą jest wysoka wartość odżywcza. W ugotowanym amarantusie znajdziemy m.in. białko, błonnik, żelazo, magnez, fosfor, mangan, selen i miedź. Białko oraz błonnik pomagają dłużej utrzymać uczucie sytości, dlatego amarantus może wspierać osoby dbające o masę ciała. Nie oznacza to jednak, że sam w sobie odchudza. Najlepiej działa jako część dobrze zbilansowanej diety.

Może wspierać serce i trawienie

Zawiera także przeciwutleniacze, czyli związki pomagające chronić komórki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. To ważne, ponieważ ich nadmiar może sprzyjać uszkodzeniom komórek i procesom zapalnym w organizmie.

Część badań wskazuje również, że amarantus może korzystnie wpływać na profil lipidowy, w tym na poziom "złego" cholesterolu LDL. To szczególnie istotne w kontekście profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych.

Dużą zaletą amarantusa jest także wysoka zawartość błonnika. Składnik ten wspiera pracę jelit, pomaga regulować trawienie i może przedłużać uczucie sytości po posiłku. Dzięki temu amarantus dobrze sprawdza się jako element jadłospisu osób, które chcą jeść bardziej odżywczo i wybierać produkty dające energię na dłużej.

Warto też podkreślić, że naturalnie nie zawiera glutenu. Może więc być dobrym wyborem dla osób z celiakią, nietolerancją glutenu lub tych, które z innych powodów muszą unikać pszenicy, żyta czy jęczmienia. Jego drobne ziarna są zwykle dobrze tolerowane i delikatne dla przewodu pokarmowego, dlatego mogą sprawdzić się również u osób z bardziej wrażliwym żołądkiem.

Źródło: healthline.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie