Ostrzega przed tą witaminą. Może zwiększać ryzyko nowotworów

Karolina Rozmus
Dietetyk kliniczny ostrzega przed syntetycznym kwasem foliowymDietetyk kliniczny ostrzega przed syntetycznym kwasem foliowym
Źródło zdjęć: © Getty Images

Kwas foliowy polecany jest przede wszystkim przyszłym matkom, bo zapobiega wadom cewy nerwowej. Jednak potrzebuje go każdy do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, krwiotwórczego i sercowo-naczyniowego. W przypadku suplementacji istnieje pewien haczyk – jedna z form kwasu foliowego może być szkodliwa.

Uważaj na syntetyczny kwas foliowy

Dietetyk kliniczny Monika Kubasik, autorka profilu Food Medicine na Instagramie, opublikowała post, w którym przestrzega przed nieprzemyślaną suplementacją kwasu foliowego.

"Systematycznie wam przypominam, nie kupujcie preparatów z syntetycznym kwasem foliowym – na opakowaniu w składnikach pisze kwas pteroilomonoglutaminowy – wybierajcie tylko preparaty z aktywnym folianem" – pisze dietetyk kliniczny.

"Każdego dnia czytam coraz więcej badań wskazujących na negatywne skutki, jakie może przynieść syntetyk i nie dotyczy to tylko osób, które mają polimorfizm MTHFR, a również osoby bez polimorfizmu. UMFA (ang. unmetabolized folic acid, przyp. red.) jest niebezpieczny dla każdego z nas" – dodaje.


WIDEO
"Wasze Zdrowie" - odc. 4. Nawyki żywieniowe młodych Polaków


Genotyp MTHFR w populacji europejskiej według Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego może dotyczyć nawet 30-40 proc. osób. MTHFR ma wpływ na tworzenie etylenotetrahydrofolianu reduktazy, istotnego dla procesu przekształcania jednej z postaci kwasu foliowego w organizmie.

Jak tłumaczy dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska, specjalistka medycyny rodzinnej, członkini Polskiego Towarzystwa Żywieniowego i założycielka Instytutu Medycyny Integracyjnej Arcana to rodzaj „urody genetycznej”, która nie musi dawać żadnych objawów ani schorzeń. Przyznaje również, że w rzeczywistości może dotyczyć nawet połowy populacji.

- Wśród tych osób znajdują się takie, które będą miały problem z wykorzystaniem kwasu foliowego, który występuje w pożywieniu czy który suplementujemy. Mutacje genu MTHFR powodują, że kwas foliowy nie jest odpowiednio przekształcany, co skutkuje wysokim poziomem homocysteiny, zwiększa ryzyko stanów zapalnych, chorób serca czy neurodegeneracyjnych – tłumaczy lekarka w rozmowie z WP abcZdrowie.

Uwaga na syntetyczny kwas foliowy
Uwaga na syntetyczny kwas foliowy © Pixabay

Może zwiększać ryzyko nowotworów

Jak wyjaśnia dietetyk kliniczny, syntetyczny kwas foliowy wymaga w organizmie przemiany do formy aktywnej. Odpowiadają za nią dwa enzymy, jednak wydajność enzymu DHFR, jak zwraca uwagę ekspertka, nawet u zdrowych osób jest niska, a enzym MTHFR "stał się solą w oku 50 proc. populacji".

"Nieefektywność tych dwóch etapów enzymatycznych prowadzi do akumulacji UMFA" – zwraca uwagę @food_medicine_mk. Jej zdaniem nadmierna ilość UMFA w organizmie może zaburzać strukturę sygnalizacyjna DNA i zwiększać ryzyko zachorowania na raka.

Wysoka suplementacja syntetyczną formą kwasu foliowego zgodnie z badaniami, które przytacza dietetyk, może też:

  • zaburzać rozwój poznawczy u dzieci,
  • zaburzać fragmentację DNA plemników, zwłaszcza wśród osób z polimorfizmem MTHFR,
  • prowadzić do degradacji plemników,
  • blokować wchłanianie folianów w formie aktywnej,
  • być czynnikiem ryzyka autyzmu u osób z polimorfizmem MTHFR,
  • maskować niedobór witaminy B12.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie