Otwierasz okna podczas upału? Eksperci wyjaśniają, czym to grozi

Gdy temperatura za oknem przekracza 30 st. C, wiele osób instynktownie otwiera okna, licząc na odrobinę ochłody. Tymczasem specjaliści przekonują, że takie działanie często przynosi odwrotny efekt. Odpowiednie zarządzanie dopływem powietrza może obniżyć temperaturę w mieszkaniu nawet o kilka stopni – i to bez klimatyzacji.

UpałyCzy otwierać okna podczas upału?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Miladin Pusicic
Marta Słupska

Dom magazynuje chłód

W czasie letnich fal upałów utrzymanie przyjemnej temperatury w domu staje się prawdziwym wyzwaniem. Choć naturalnym odruchem jest otwieranie okien w poszukiwaniu świeżego powietrza, eksperci podkreślają, że nie zawsze jest to dobre rozwiązanie.

Jeżeli na zewnątrz jest cieplej niż wewnątrz budynku, otwarte okna mogą przyspieszyć nagrzewanie się pomieszczeń. W efekcie zamiast poprawy komfortu odczuwamy jeszcze większy dyskomfort.

Specjaliści zwracają uwagę, że budynek działa podobnie jak termiczny magazyn. W nocy ściany, podłogi i meble oddają zgromadzone ciepło, a jednocześnie pochłaniają chłodniejsze powietrze. Dzięki temu rano w mieszkaniu panuje przyjemniejsza temperatura niż na zewnątrz.

Problem pojawia się wtedy, gdy wraz ze wzrostem temperatury zaczynamy otwierać okna. Gorące powietrze szybko dostaje się do środka, niwelując efekt nocnego chłodzenia.

Najbardziej odczuwalne jest to między godziną 10 a 18, kiedy słońce operuje najmocniej. W tym czasie różnica temperatur między wnętrzem a otoczeniem może wynosić nawet kilka stopni. Każde otwarte okno sprawia, że zgromadzony przez noc chłód ucieka.

Wilgoć dodatkowo pogarsza sytuację

Wysoka temperatura to nie jedyny problem podczas upałów. Często towarzyszy jej również zwiększona wilgotność powietrza. Wpuszczanie wilgotnego powietrza do mieszkania utrudnia organizmowi naturalne chłodzenie poprzez pocenie się.

Nadmiar wilgoci może również sprzyjać rozwojowi pleśni, roztoczy i bakterii, co jest szczególnie niekorzystne dla alergików oraz osób z chorobami układu oddechowego.

Najważniejszy jest właściwy moment

Kluczem do utrzymania komfortowej temperatury nie jest całodobowe zamykanie okien, lecz odpowiednie wyczucie czasu. Najlepsze efekty przynosi nocne wietrzenie.

Gdy po zachodzie słońca temperatura na zewnątrz spada poniżej tej panującej w mieszkaniu, warto szeroko otworzyć okna po przeciwnych stronach budynku. Taki przeciąg pozwala szybko wymienić nagrzane powietrze na chłodniejsze i schłodzić wnętrze.

Rano, zanim temperatura zacznie gwałtownie rosnąć, najlepiej zamknąć okna i zasłonić rolety lub zasłony. Szczególnie ważne jest ograniczenie nasłonecznienia od strony południowej i zachodniej.

Jak skutecznie schłodzić mieszkanie?

W domach piętrowych można wykorzystać tzw. efekt kominowy. Polega on na jednoczesnym otwarciu okien na najniższej i najwyższej kondygnacji. Gorące powietrze unosi się do góry i wydostaje na zewnątrz, a chłodniejsze napływa od dołu.

Eksperci zalecają również stosowanie jasnych rolet lub zasłon, które odbijają promienie słoneczne. Pomocne mogą być także folie przeciwsłoneczne montowane na szybach oraz rolety termiczne.

Warto zwrócić uwagę na szczelność okien i drzwi. Nawet niewielkie nieszczelności mogą powodować napływ gorącego powietrza do środka. W przypadku domów jednorodzinnych duże znaczenie ma również odpowiednia izolacja poddasza, które w czasie upałów bardzo intensywnie się nagrzewa.

Źródło: rmf24.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie