Pacjent zaatakował ratowników medycznych. Interweniowała policja

W Wejherowie policja zatrzymała 19-latka, który – będąc pod wpływem alkoholu – miał zaatakować ratowników medycznych interweniujących nad ranem w niedzielę. Załoga karetki wezwała wsparcie funkcjonariuszy, gdy pacjent zaczął zachowywać się agresywnie.

Niebezpieczne zdarzenie w WejherowieNiebezpieczne zdarzenie w Wejherowie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock 
Angelika Grabowska

Ratownicy zaatakowani przez pacjenta

Według informacji przekazanych PAP przez oficer prasową Komedy Powiatowej Policji w Wejherowie Anettę Potrykus, mężczyzna uderzył i kopnął jednego z ratowników w twarz, miał też kierować groźby i znieważyć członka zespołu. W trakcie zdarzenia uszkodzone zostały również nosze, na których udzielano mu pomocy. Ze względu na stan zdrowia 19-latek początkowo przebywał w szpitalu, a następnie ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty.

Praca ratowników medycznych

Takie zdarzenia pokazują, że praca ratownika medycznego to nie tylko interwencje ratujące życie, ale też działanie w sytuacjach stresu i zagrożenia. Ratownicy działają w miejscach, których nie da się przewidzieć: na ulicy, w mieszkaniach, na imprezach, a czasem w środowisku pełnym napięcia, alkoholu lub narkotyków. Ich obowiązkiem jest najpierw szybka ocena miejsca zdarzenia i potencjalnych zagrożeń – tak, by nie dopuścić do eskalacji i nie zwiększyć liczby poszkodowanych. Równolegle muszą umieć komunikować się z pacjentem, także wtedy, gdy jest pobudzony, zdezorientowany lub wrogo nastawiony.

Kluczowa jest też błyskawiczna ocena stanu chorego: sprawdzenie podstawowych parametrów życiowych, rozpoznanie objawów i ustalenie, czy potrzebny jest natychmiastowy transport oraz jakie działania podjąć na miejscu. Ratownik podejmuje decyzje o optymalnym postępowaniu ratunkowym, często zanim dotrą inne służby. W praktyce wykonuje procedury ratujące życie – resuscytację, tamowanie krwotoków, czynności przeciwwstrząsowe, zabezpieczenie dróg oddechowych – oraz dba o profilaktykę zakażeń i właściwe użycie sprzętu medycznego i środków ochrony osobistej.

Nie chcą się leczyć, boją się. Psycholożka o problemach Polaków

Ważnym elementem pracy jest także bezpieczny transport pacjenta: ręczny lub z wykorzystaniem sprzętu, w tym noszy. Ratownik musi przeprowadzić krótki, ale precyzyjny wywiad i przekazać informacje potrzebne do dalszego leczenia. Interwencja w Wejherowie pokazuje, że nawet wezwanie do pomocy może w kilka sekund zamienić się w sytuację zagrożenia.

Źródło: PAP, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"