Parametr ważniejszy niż cholestreol. Polacy rzadko go badają
Od lat podstawowym wskaźnikiem oceny ryzyka chorób serca pozostaje poziom cholesterolu, zwłaszcza frakcji LDL. Nowe badania sugerują jednak, że istnieje parametr, który może dokładniej określać zagrożenie. Chodzi o apolipoproteinę B, czyli apoB.
Cholesterol to za mało
Apolipoproteina B to składnik cząsteczek transportujących cholesterol we krwi. Każda z takich cząsteczek zawiera jedną cząsteczkę apoB, dlatego jej poziom odzwierciedla całkowitą liczbę potencjalnie szkodliwych lipoprotein.
Orzechy włoskie zmniejszają ryzyko chorób serca. Nowe badania hiszpańskich naukowców
To właśnie te cząsteczki mogą odkładać się w ścianach tętnic i prowadzić do powstawania blaszek miażdżycowych. Z czasem mogą one zwężać naczynia lub powodować ich całkowite zablokowanie, co zwiększa ryzyko zawału serca i udaru.
Tradycyjne badania koncentrują się głównie na stężeniu LDL, nazywanym "złym cholesterolem". Problem polega na tym, że nie pokazują one liczby cząsteczek transportujących cholesterol, a jedynie jego ilość. Nowe analizy wskazują, że to właśnie liczba tych cząsteczek ma kluczowe znaczenie dla oceny ryzyka sercowo-naczyniowego. ApoB pozwala uchwycić ten aspekt znacznie dokładniej.
Dokładniejsza ocena, lepsze leczenie
Zespół naukowców z Northwestern University przeanalizował dane z badań populacyjnych, wykorzystując model komputerowy uwzględniający ryzyko zawału, udaru, długość życia oraz koszty leczenia. Wyniki sugerują, że wykorzystanie apoB do kierowania terapią obniżającą cholesterol mogłoby zapobiec większej liczbie zdarzeń sercowo-naczyniowych niż obecne podejście oparte głównie na LDL.
- Ustaliliśmy, że wykonywanie badania apoB w celu zintensyfikowania leczenia obniżającego stężenie cholesterolu pozwoliłoby zapobiec większej liczbie zawałów serca i udarów, niż obecna praktyka - podkreśla Ciaran Kohli-Lynch, główny autor badania opisanego w "JAMA".
Mimo potencjalnych korzyści, oznaczenie apoB nie jest rutynowo wykonywane. Jednym z powodów są kwestie organizacyjne oraz koszty, które sprawiają, że w praktyce klinicznej nadal dominuje klasyczny lipidogram. Jednocześnie znaczenie precyzyjnej oceny ryzyka rośnie. W ostatnich latach pojawiło się więcej leków obniżających cholesterol, a wytyczne coraz częściej zalecają wcześniejsze rozpoczynanie terapii.
W ocenie naukowców dokładniejsze określenie, kto rzeczywiście wymaga intensywnego leczenia, staje się kluczowe dla skutecznej profilaktyki chorób serca. Apolipoproteina B może być w tym pomocna, ponieważ daje pełniejszy obraz tego, co dzieje się w naczyniach krwionośnych. Choć potrzebne są dalsze analizy i zmiany w praktyce klinicznej, badacze wskazują, że może to być istotny krok w kierunku bardziej precyzyjnej medycyny.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.