Czyści tętnice. "Cofa blaszkę miażdżycową, zapobiega zawałom"

Blaszka miażdżycowa przez lata uchodziła za zmianę nieodwracalną. Gdy w tętnicach odkładają się tłuszcze, cholesterol i wapń, naczynia zwężają się i twardnieją, co zwiększa ryzyko zawału. Dziś coraz częściej podkreśla się jednak, że leczenia wymaga nie tylko sam skutek choroby, ale też jej przyczyna. Jak więc oczyścić tętnice z nadmiaru cholesterolu?

mLekarz tłumaczy, jak zadbać o serce i zminimalizować ryzyko miażdżycy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Angelika Grabowska

Czy blaszkę miażdżycową da się cofnąć?

Na ten aspekt zwraca uwagę dr Vassily Eliopoulos, lekarz medycyny ratunkowej z Nowego Jorku. Jego zdaniem blaszka miażdżycowa nie zawsze musi być zmianą trwałą. - Mówi się nam, że blaszka miażdżycowa jest trwała, ale to może nie być do końca prawda - podkreśla.

- Zacznijmy od tego, czego kardiolog może ci nie powiedzieć. Większość zawałów serca zdarza się z powodu pęknięcia miękkiej blaszki miażdżycowej, a nie z powodu tętnic zablokowanych przez zwapnienia. Możesz mieć prawidłowy wynik próby wysiłkowej i nadal być w grupie wysokiego ryzyka. Operacja lub założenie stentu mogą usunąć bezpośredni problem i w razie potrzeby uratować życie, ale nie likwidują podstawowego procesu chorobowego. Dlatego warto zastosować protokół ukierunkowany na przyczynę źródłową, aby spróbować cofnąć blaszkę i zapobiec zawałom - tłumaczy.

Dokładniejsza diagnostyka ma kluczowe znaczenie

Dlatego, zdaniem eksperta, ogromne znaczenie ma dokładniejsza diagnostyka. Wskazuje m.in. na badania oceniające rzeczywiste obciążenie lipidami i stan zapalny, a także na obrazowanie naczyń. - APOB pokazuje rzeczywiste obciążenie cząsteczkami lipidów, CRP i LP-PLA2 wskazują markery stanu zapalnego, które napędzają tworzenie blaszki, a badanie CCTA z dokładną analizą pokazuje, gdzie blaszka się tworzy i jaki ma charakter - tłumaczy lekarz.

Dieta, ruch i sen mają duże znaczenie

Duże znaczenie mają również codzienne nawyki. Dr Eliopoulos zaleca dietę śródziemnomorską, bogatą w błonnik, kwasy omega-3 i polifenole, a jednocześnie ograniczenie cukrów i żywności ultraprzetworzonej (fast foody, gotowe dania, przekąski), które sprzyjają stanom zapalnym i rozwojowi miażdżycy.

W profilaktyce chorób serca szczególnie polecana jest dieta oparta na warzywach (np. pomidory, cukinia, papryka), owocach, pełnoziarnistych produktach zbożowych (kasze, razowe pieczywo), roślinach strączkowych oraz orzechach i nasionach. Kluczowe są zdrowe tłuszcze — przede wszystkim oliwa z oliwek oraz tłuste ryby morskie (łosoś, makrela, sardynki), które dostarczają kwasów omega-3. By "wymieść" cholesterol z tętnic, warto też sięgać po produkty bogate w polifenole, takie jak jagody, oliwki, kakao czy zielona herbata.

Ekspert zwraca też uwagę na ruch i sen. Pomocne mają być krótkie spacery po posiłkach, regularny trening cardio oraz co najmniej 7,5 godziny snu na dobę.

Liczy się codzienne działanie

Ekspert wspomina również o dodatkowym wsparciu terapeutycznym, ale zaznacza, że efekty nie pojawiają się od razu. - Możliwe jest uzyskanie mierzalnych efektów w ciągu 6 do 12 miesięcy przy zastosowaniu ukierunkowanego podejścia - ocenia. W przypadku miażdżycy nie chodzi wyłącznie o interwencję wtedy, gdy problem staje się poważny. Równie ważne jest codzienne działanie, które może spowolnić rozwój choroby i zmniejszyć ryzyko najgroźniejszych powikłań.

Źródło: economictimes.indiatimes.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie