Kluczowe badanie nawet za dwa lata. "Leczenie może stać się niemożliwe"
Średnio na gastroskopię trzeba czekać w Polsce już nawet 147 dni, ale w niektórych regionach pierwsze wolne terminy to końcówka przyszłego roku albo nawet trzeci kwartał 2028 r. - Potem się okazuje, że pacjent miał alarmujące objawy, więc z diagnostyką nie powinien czekać - przyznaje gastrolog dr n. med. Tadeusz Tacikowski.
Źródło zdjęć: © Getty Images