Plaga urazów przez hulajnogi. "Nie ma tygodnia bez hospitalizacji"

Gorzowscy lekarze alarmują: urazy po wypadkach na elektrycznych hulajnogach stają się plagą, zwłaszcza wśród dzieci i nastolatków. - W tym roku praktycznie nie mamy tygodnia, żeby co najmniej kilku pacjentów nie było hospitalizowanych z różnego rodzaju urazami - mówi ordynator oddziału dziecięcego z Gorzowa Wielkopolskiego.

Lekarz: Wypadki związane z urazami na hulajnogach to jest plagaLekarz: Wypadki związane z urazami na hulajnogach to jest plaga
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Zaborowska

Coraz więcej wypadków na hulajnogach

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. liczba pacjentów po wypadkach na e-hulajnogach rośnie niezwykle szybko.

- Można z pełna odpowiedzialnością powiedzieć, że wypadki związane z urazami na hulajnogach to jest plaga. Szczególnie w tym roku. W ubiegłym roku się zaczęło, natomiast w tym roku praktycznie nie mamy tygodnia, żeby co najmniej kilku pacjentów nie było hospitalizowanych z różnego rodzaju urazami związanymi z jazdą na hulajnogach elektrycznych - zaznaczył cytowany przez PAP ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. lek. Tomasz Grzechnik.

Najczęstsze obrażenia to urazy głowy i złamania.

Sprawdziliśmy warszawskie SOR-y

- W tej chwili mamy na oddziale chłopca, który leży ze złamaną czaszką, krwawieniem doczaszkowym. Na szczęście jego stan jest dobry. Dwa dni temu wypisaliśmy chłopca z podobnymi urazami. Wszyscy oni kasków nie mieli - podkreślił lekarz.

Ordynator wskazał także, że w Polsce dochodziło już do śmiertelnych wypadków na hulajnogach elektrycznych.

Niebezpieczne nawyki i ryzykowne "modyfikacje"

Lekarze i ratownicy obserwują, że młodzi użytkownicy hulajnóg często ignorują podstawowe zasady bezpieczeństwa: jeżdżą bez kasku, we dwie osoby na jednym pojeździe, a bywa, że odblokowują fabryczne ograniczenia prędkości. Lek. Grzechnik apeluje do rodziców i służb mundurowych o konsekwentną edukację - od kursów i wyrabiania kart rowerowych po szkolenia przygotowujące do bezpiecznego udziału w ruchu drogowym.

Skalę problemu dobrze pokazują zdarzenia z ostatniego tygodnia. W poniedziałek 18 sierpnia w jednej z podgorzowskich miejscowości dwaj chłopcy w wieku 11 i 13 lat, jadąc jedną e-hulajnogą, stracili panowanie nad pojazdem i przewrócili się, obaj doznali złamań i trafili do szpitala. Dwa dni wcześniej, 16 sierpnia, 9-latek i 13-latek poruszający się razem jedną hulajnogą zostali potrąceni na ul. Sikorskiego przez kierującą oplem. Tym razem skończyło się na niegroźnych obrażeniach.

Co mówią przepisy?

Prawo precyzuje obowiązki kierującego e-hulajnogą. Gdy brak drogi dla rowerów lub pasa dla rowerów, należy korzystać z jezdni, na której dopuszczalna prędkość nie przekracza 30 km/h. Chodnikiem można poruszać się wyjątkowo - tylko gdy wzdłuż jezdni z wyższym limitem prędkości nie ma infrastruktury rowerowej. Ustawodawca zabrania przewożenia pasażera, zwierzęcia lub ładunku, a także holowania i ciągnięcia innych pojazdów. Jazda po jezdni jest dopuszczalna zasadniczo na pasie ruchu dla rowerów, przejeździe dla rowerów oraz na jezdni do 30 km/h - przy braku alternatywy rowerowej.

Istotne są też ograniczenia wiekowe. Dzieci do 10. roku życia nie mogą prowadzić e-hulajnogi ani innego urządzenia transportu osobistego na drodze, a w strefie zamieszkania mogą jeździć wyłącznie pod opieką dorosłego. Osoby w wieku 10-18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 albo T.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt