Pojawiał się raz w miesiącu. Nikt nie spodziewał się, że to objaw raka

Mama dwójki dzieci zmagała się z coraz silniejszym bólem pleców, który uznała za ból związany z menstruacją. Gdy leki przestały działać, trafiła do szpitala. Lekarze początkowo przypuszczali, że kobieta cierpi na raka jajnika. Prawda była inna, a 33-latka zmarła na nowotwór, który przytrafia się jednej na dziesięć milionów osób.

Melinda przegrała walkę z rzadkim nowotworemMelinda przegrała walkę z rzadkim nowotworem
Źródło zdjęć: © Instagram
Karolina Rozmus

"Błagałam męża, żeby mnie zabił"

Melinda Kolodynski, 33-letnia mama dwójki dzieci mieszkająca w Australii, każdego miesiąca zmagała się z coraz silniejszym, tępym bólem dolnego odcinka pleców. Zażywała paracetamol, ale pewnej nocy dolegliwości okazały się obezwładniające. Mąż kobiety zadzwonił po pogotowie.

- O godzinie 23:00 czułam najgorszy ból w moim życiu. Było tak źle, że błagałam męża, żeby mnie zabił, gdy czekaliśmy na karetkę – mówiła w rozmowie z 7News.

Kobieta trafiła do szpitala, gdzie wykonano badania obrazowe. Ujawniły guzy zlokalizowane na jajnikach, co wzbudziło podejrzenie, że Melinda ma raka jajnika w zaawansowanym stadium. Bardziej szczegółowe badania nie potwierdziły tej hipotezy.

Ból pleców może być objawem raka

Ból pleców okazał się symptomem rzadkiego nowotworu
Ból pleców okazał się symptomem rzadkiego nowotworu © Instagram

Okazało się, że młoda mama choruje na naczyniakomięsaka (łac. angiosarcoma), złośliwy nowotwór wywodzący się z komórek tworzących śródbłonek naczyń krwionośnych. To jeden z najrzadszych mięsaków tkanek miękkich. Atakuje skórę głowy i szyi, ale może też rozwijać się w narządach takich jak wątroba czy serce.

Przegrała walkę z nowotworem

Melinda podjęła walkę z trudnym przeciwnikiem, a o postępach informowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nowotwór został wykryty w zaawansowanym stadium, więc zabieg chirurgiczny nie wchodził w grę. Kobieta przeszła cykl chemioterapii, okazało się jednak, że nie przyniosła ona żadnych rezultatów. Rokowania były złe, a lekarze podjęli decyzję o rozpoczęciu leczenia paliatywnego. Kobieta miała spędzać czas z bliskimi i przygotować ich na najgorsze.

- Musiałam powiedzieć dziecku, że mama nie zawsze może być przy nim i że tatuś i babcia zaopiekują się nim, ale mama zawsze będzie w jego sercu – mówiła Melinda o swoim synu.

Wszyscy mieli jednak nadzieję, że kobieta zostanie zakwalifikowana do badań klinicznych, a jej życie uda się uratować. Wraz z rodziną Melinda zbierała również fundusze na leczenie. Na stronie zbiórki można było na bieżąco śledzić postępy i zaangażowanie bliskich 33-latki. Niestety, kobieta zmarła.

"Ze złamanym sercem i ogromnym smutkiem informuję, że moja piękna dziewczyna przegrała bitwę i teraz spoczywa w pokoju ze swoimi zmarłymi przyjaciółmi i rodziną. Wszystkim z całego serca dziękujemy za wpłaty i słowa wsparcia. Spoczywaj w wiecznej miłości moja cudowna i dzielna dziewczynko. Mamusia kocha cię na wieki wieków" – napisała we wzruszającym poście w mediach społecznościowych.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy