Pracowała w Żywcu jako psycholog, a nie miała uprawnień. We wrześniu ruszy proces

Przez kilka miesięcy Magdalena K. pracowała w szpitalu w Żywcu jako psycholog. Gdy pojawiło się podejrzenie, że może nie mieć odpowiednich kwalifikacji, została zwolniona, a placówka zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Jak podaje Gazeta.pl, we wrześniu ruszy proces.

Pracowała w Żywcu jako psycholog, a nie miała uprawnień. We wrześniu ruszy procesPracowała w Żywcu jako psycholog, a nie miała uprawnień. We wrześniu ruszy proces
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Piątkowska-Borek

Proces Magdaleny K. w Żywcu. Twierdziła, że jest psychologiem

3 września w Sądzie Rejonowym w Żywcu ruszy proces kobiety, która podała, że jest dyplomowanym psychologiem i przez kilka miesięcy pracowała w żywieckim szpitalu, zajmując się pacjentkami na oddziale ginekologicznym. Ponieważ sprawiała wrażenie bardzo kompetentnej, nikt nawet nie podejrzewał, że może nie mieć odpowiednich kwalifikacji. Według informacji przekazanych portalowi Gazeta.pl przez dyrekcję, "przez cały okres współpracy nigdy nie spłynęła żadna skarga na zachowanie tej pani ze strony pacjentów lub personelu".

Dyrektorka szpitala Małgorzata Świątkiewicz w rozmowie z portalem przyznała, że Magdalena K. została polecona przez właścicielkę firmy, z którą szpital współpracował. Placówce zależało na osobie, która będzie niosła wsparcie kobietom tuż po porodzie. "Pani nie wzbudzała żadnych podejrzeń, ani wątpliwości. Sprawiała wrażenie bardzo inteligentnej. Przedstawiała swoją historię zawodową, ta opowieść była spójna" - relacjonowała dyrektorka. Magdalena K. przesłała też swoje cv i plik o nazwie "Dyplom", ale pracownicy szpitala nie mogli go otworzyć. Później grała na zwłokę i ostatecznie nie dostarczyła dyplomu w formie papierowej.

Dyrektorka żywieckiego szpitala podkreśliła też, że nawet jeśli Magdalena K. dostarczyłaby dyplom do kadr, mógł on być fałszywy, a placówka nie miałaby możliwości weryfikacji. Jak mówi, nazwisko lekarza można sprawdzić w centralnym rejestrze i upewnić się, że ma uprawnienia do wykonywania zawodu. W przypadku psychologów takiej możliwości na razie nie ma.

Jak ustaliła w ubiegłym roku w sierpniu Gazeta.pl, Magdalena K. nie miała ukończonych odpowiednich studiów, by pracować jako psycholog. Gdy dziennikarze zwrócili się do żywieckiego szpitala z prośbą o weryfikację swoich ustaleń, kobieta została zwolniona. Na prośbę dyrekcji nie okazała żądanych dokumentów. Ostatecznie szpital złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez nią przestępstwa.

Prokuratura postawiła zarzut Magdalenie K.

Po kilku miesiącach śledztwa i zbierania dowodów w czerwcu 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do sądu akt oskarżenia. Magdalenę K. oskarżono o oszukanie szpitala, natomiast nie zdecydowano się na zarzuty związane z narażeniem pacjentów na niebezpieczeństwo.

Prokurator rejonowy Łukasz Witkowski, w rozmowie z Gazeta.pl podał, że nie ustalono, by na podejrzaną były skargi ze strony pacjentów, z którymi rozmawiała w ramach świadczonej pracy. "Świadczenie porad psychologicznych bez wymaganych do tego uprawnień nie wywołało bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" - przekazał prokurator.

Magdalena K. nie przyznała się do winy. We wrześniu rozpocznie się proces.

Źródło: Gazeta.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Przełom w leczeniu parkinsona? Neurolog: Chorych będzie więcej
Przełom w leczeniu parkinsona? Neurolog: Chorych będzie więcej
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Alan Rickman miał raka trzustki. "Objawy często trudno rozpoznać"
Alan Rickman miał raka trzustki. "Objawy często trudno rozpoznać"
Naukowcy mówią, co "karmi" guza. Tak ograniczysz ryzyko raka wątroby
Naukowcy mówią, co "karmi" guza. Tak ograniczysz ryzyko raka wątroby
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Ukryty problem. Użytkownicy air fryerów powinni mieć świadomość
Ukryty problem. Użytkownicy air fryerów powinni mieć świadomość
Groźny nawyk nocą. Skukuje zawałem i udarem
Groźny nawyk nocą. Skukuje zawałem i udarem
Serena Williams o terapii GLP-1. "To nie jest droga na skróty"
Serena Williams o terapii GLP-1. "To nie jest droga na skróty"
Karetki mają problem. Jest apel szpitali
Karetki mają problem. Jest apel szpitali