W tym artykule:
Komórki macierzyste zamiast insuliny
Eksperymentalna terapia, opracowana przez firmę Vertex Pharmaceuticals z Bostonu, nosi nazwę Zimislecel. Zawiera ona specjalnie przygotowane komórki macierzyste, które po podaniu przekształcają się w tzw. wyspy trzustkowe – struktury odpowiedzialne za produkcję insuliny. Po trafieniu do organizmu osadzają się w trzustce i podejmują funkcję wcześniej zniszczonych komórek beta.
W badaniu, którym kierował prof. Trevor Reichman z University Health Network w Toronto, udział wzięło 12 pacjentów. Po roku aż 10 z nich nie musiało już przyjmować insuliny, a u pozostałych dwóch znacząco zmniejszono jej dawki.
Już po trzech miesiącach od podania preparatu uczestnicy odczuli poprawę, a po pół roku większość z nich mogła całkowicie zrezygnować z insuliny. Co więcej, nie odnotowano epizodów hipoglikemii, niebezpiecznych spadków poziomu glukozy we krwi.
Cukrzyca to pięć różnych chorób
Potencjał terapii i wyzwania
Wyniki te, opublikowane równolegle w prestiżowym "New England Journal of Medicine", są jak dotąd jednym z najbardziej obiecujących sygnałów, że cukrzycę typu 1 można rzeczywiście wyleczyć, a nie tylko kontrolować.
Jeśli potwierdzą je kolejne etapy badań klinicznych, terapia Zimislecel może zostać zatwierdzona przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) już w 2026 roku.
Należy jednak pamiętać, że leczenie nie jest wolne od ograniczeń. By organizm nie odrzucił przeszczepionych komórek, pacjenci muszą do końca życia przyjmować leki immunosupresyjne – takie same jak po przeszczepach narządów. Choć skuteczne, zwiększają one ryzyko infekcji i nowotworów, co ogranicza obecnie powszechne zastosowanie tej terapii.
Nowa era w terapii cukrzycy?
Choć badanie objęło niewielką grupę pacjentów, jego wyniki wywołały duże poruszenie w środowisku naukowym i mediach, m.in. na łamach "New York Timesa". Terapia komórkami macierzystymi zdaje się przesuwać granice tego, co dotychczas uznawano za możliwe w leczeniu chorób autoimmunologicznych.
Jeśli kolejne etapy badań potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo Zimislecel, może to być początek zupełnie nowego podejścia do cukrzycy typu 1 – nie jako choroby przewlekłej, wymagającej codziennej insulinoterapii, ale jako schorzenia potencjalnie wyleczalnego.
Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.