Przełom w Rzeszowie. Nowy test diagnozowania białaczki

Genetycy i hematolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie opracowali innowacyjną metodę diagnozowania przewlekłej białaczki limfocytowej – najczęściej występującego nowotworu krwi u dorosłych. Nowy test TAG-CLL pozwala szybciej i taniej niż dotychczas ocenić rokowania pacjentów.

Badacze z Rzeszowa opracowali narzędzie, które może zmienić leczenie białaczkiBadacze z Rzeszowa opracowali narzędzie, które może zmienić leczenie białaczki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Rzeszowscy lekarze opracowali nowatorski test w diagnostyce białaczki

Autorką koncepcji jest dr n. med. Marzena Wojtaszewska, kierownik Pracowni Biologii Molekularnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie. – Metoda TAG-CLL służy do określenia agresywności białaczki. Za pomocą testu odczytujemy sekwencję genu immunoglobuliny i wnioskujemy czy ten gen jest zmutowany, czy nie. Na tej podstawie możliwe jest określenie rokowań pacjenta – wyjaśniła PAP badaczka. Nowy test skraca czas oczekiwania na wynik z około miesiąca do dwóch tygodni. Co istotne, badanie jest tańsze o ok. 20 proc., dzięki czemu staje się bardziej dostępne dla chorych onkologicznych.

W projekt zaangażowali się również naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego, którzy pomogli pozyskać finansowanie i przeprowadzić testy pilotażowe. Następnie zespół z Rzeszowa przeszkolił specjalistów z innych ośrodków. Z metody korzystają już m.in. Szpital Uniwersytecki w Krakowie i Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie. – Dzięki nowej metodzie wdrożonej w naszym szpitalu, szybko uzyskujemy informacje pozwalające na zastosowanie u pacjentów nowoczesnej, bezpiecznej i skutecznej terapii – podkreślił współautor badania prof. Mirosław Markiewicz, kierownik Kliniki Hematologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie. Rezultaty badań opisano w prestiżowym czasopiśmie "The Journal of Molecular Diagnostics".

Białaczka - objawy

Przewlekła białaczka limfatyczna rozwija się powoli i przez długi czas może nie dawać wyraźnych objawów. Chorzy często zauważają spadek masy ciała, szybkie męczenie się oraz duszność nawet przy niewielkim wysiłku. Typowe są też nawracające infekcje skóry, nerek, płuc i innych narządów. We krwi rośnie liczba białych krwinek, a węzły chłonne mogą się powiększać wskutek nagromadzenia limfocytów. U części pacjentów zmiany są tak dyskretne, że rozpoznanie choroby następuje dopiero po wielu latach.

DLA WP KOBIETA

Źródło: PAP, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Po diagnozie raka wielu zaczyna drugie życie. Ważne "to, co w głowie"
Po diagnozie raka wielu zaczyna drugie życie. Ważne "to, co w głowie"
Chuck Norris nie żyje. Na co chorował?
Chuck Norris nie żyje. Na co chorował?
Mają problemy ze snem. Metoda, jaką stosują, tylko je pogłębia
Mają problemy ze snem. Metoda, jaką stosują, tylko je pogłębia
Coraz więcej chorych w Neapolu. Oddział wypełniony po brzegi
Coraz więcej chorych w Neapolu. Oddział wypełniony po brzegi
Kolejne przypadki ZOMR w Wielkiej Brytanii. Trwają szczepienia
Kolejne przypadki ZOMR w Wielkiej Brytanii. Trwają szczepienia
Sekrety formy Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie po osiemdziesiątce
Sekrety formy Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie po osiemdziesiątce
Podręcznik do edukacji zdrowotnej dla nauczycieli już dostępny. Można go pobrać za darmo
Podręcznik do edukacji zdrowotnej dla nauczycieli już dostępny. Można go pobrać za darmo
Przeanalizowali modne trendy żywieniowe. Wnioski są jednoznaczne
Przeanalizowali modne trendy żywieniowe. Wnioski są jednoznaczne
Przełomowe badania polskich naukowców. Chodzi o zdrowie tysięcy dzieci
Przełomowe badania polskich naukowców. Chodzi o zdrowie tysięcy dzieci
Onkolodzy apelują ws. mikrofalówek. Odradzają jeden sposób podgrzewania
Onkolodzy apelują ws. mikrofalówek. Odradzają jeden sposób podgrzewania
Wzrasta liczba zakażonych ZOMR w Wielkiej Brytanii. Eksperci sprawdzają, czy to przez e-papierosy
Wzrasta liczba zakażonych ZOMR w Wielkiej Brytanii. Eksperci sprawdzają, czy to przez e-papierosy
Polak zaraził się dengą. "Po przebudzeniu wiedziałem, że coś jest nie tak"
Polak zaraził się dengą. "Po przebudzeniu wiedziałem, że coś jest nie tak"