W tym artykule:
Jesienne przesilenie odbiera nam energię
Naukowcy z Harvard Medical School wskazują, że jesienią organizm potrzebuje znacznie więcej snu. Z ich wyliczeń wynika, że w październiku przesypiamy średnio o 2,7 godziny więcej niż w innych miesiącach. Jednak bardzo często dłuższy sen nie sprawia, że jesteśmy bardziej wypoczęci. Wszystko przez to, że przesilenie jesienne negatywnie wpływa na jakość snu - w tym okresie trudniej zasypiamy, częściej budzimy się w ciągu nocy, a rano czujemy się niewyspani i zmęczeni.
- Szybciej robi się ciemno, jest mniej słońca, spada też temperatura - ma to wpływ na nasz zegar biologiczny i na to, jak się czujemy - mówi lekarz rodzinny Magdalena Krajewska, znana w mediach społecznościowych jako Instalekarz.
Do objawów jesiennego przesilenia zaliczamy:
Poradź sobie z jesiennym przesileniem
- zaburzenia snu (zarówno uczucie ciągłej senności, jak i bezsenność),
- zmęczenie,
- zwiększony apetyt,
- rozdrażnienie,
- apatię,
- wahania nastroju,
- trudności z koncentracją.
Niedobór światła słonecznego
Szacuje się, że dolegliwości związane z jesiennym przesileniem odczuwa nawet połowa Polaków. Problemy często zaczynają się jeszcze przed kalendarzową jesienią - zależy to w dużym stopniu od pogody. Główną przyczyną tych zaburzeń jest zmiana poziomu nasłonecznienia.
- Ograniczenie dostępu do naturalnego światła niewątpliwie ma na nas negatywny wpływ. Rolę może tu odgrywać szyszynka, która produkuję melatoninę - odpowiedzialną za regulację rytmu dobowego organizmu. Jeżeli chodzi o funkcje szyszynki, to wiemy, że jest regulatorem rytmu dobowego snu i czuwania, ale też wpływa na nasze samopoczucie oraz na pewne funkcje seksualne - wyjaśnia endokrynolog dr Mariusz Witczak. - Regulatorem produkcji melatoniny jest światło słoneczne i nerw wzrokowy. W związku z tym ta produkcja jest zależna od ilości światła. Natomiast twardych naukowych danych na temat tego oddziaływania nie ma - dodaje lekarz.
Zwiększone stężenie melatoniny potocznie nazywanej "hormonem ciemności" może skutkować wzmożoną sennością, ospałością i problemami ze wstawaniem. Zaobserwowano, że w okresie przesilenia jesiennego organizm produkuje też mniej kortyzolu, czyli hormonu stresu. To również może powodować uczucie zmęczenia i ogólnego osłabienia.
Kluczową rolę w całym procesie odgrywa tu rytm okołodobowy, który wpływa m.in. na ośrodkowy układ nerwowy.
- To nie jest tylko rytm snu i czuwania, to jest rytm funkcjonowania całego organizmu. Każdy narząd, każda tkanka, nawet każda komórka ma zegar biologiczny. Dzięki temu, że organizm sprawnie funkcjonuje jako całość, wszystko odbywa się w rytmie okołodobowym, wszystkie procesy fizjologiczne są ze sobą zsynchronizowane - tłumaczył w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Adam Wichniak, psychiatra i neurofizjolog kliniczny z Ośrodka Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
- Najważniejsza w tym rytmie jest funkcja układu endokrynologicznego, czyli wydzielanie hormonów i produkcja cytokin oraz innych białek immunologicznych. Takimi hormonami, które mają silny rytm okołodobowy są kortyzol i hormon wzrostu. Hormon wzrostu w młodym organizmie odpowiada za wzrost, w starszym za regenerację. Kortyzol pomaga radzić sobie ze stresem, ale jest też hormonem, który wpływa na sprawność immunologiczną. Jeżeli ktoś źle śpi - to możemy oczekiwać, że również układ hormonalny i układ immunologiczny będą u niego źle funkcjonować - zaznacza ekspert.
Zła jakość snu wpływa na wszystkie procesy zachodzące w organizmie. Może powodować spadek koncentracji, zaburzenia pamięci, a również osłabienie układu immunologicznego.
Jak radzić sobie z jesiennym przesileniem?
Eksperci porównują sezonowe przesilenie do jet lagu odczuwanego po długiej podróży związanej ze zmianą stref czasowych i wyjaśniają, że organizm potrzebuje czasu, by dostosować się do nowego rytmu.
Najlepszym sposobem na walkę z jesienną chandrą jest ruch na świeżym powietrzu, który zapewni odpowiednie dotlenienie mózgu i uruchomi wydzielanie serotoniny w organizmie, czyli hormonu szczęścia. Wystarczy intensywny spacer przez 30-40 minut dziennie. Udowodniono, że produkcję serotoniny wyzwala śmiech, dlatego bardzo wskazane są też spotkania towarzyskie.
- Powinniśmy się starać, żeby nasz zegar biologiczny jak najlepiej funkcjonował, czyli rano warto przebywać w jasnych pomieszczeniach, wychodzić na spacer, oddychać świeżym powietrzem i się wysypiać. Nie tylko jesień, ale również rozpoczęcie nowego roku szkolnego dla wielu osób oznacza nowy harmonogram funkcjonowania - zmieniają się godziny wstawania. Musimy dać sobie czas, żeby się do tego dostosować i spróbować ustalić stały rytm funkcjonowania: wstawać i kłaść się spać mniej więcej o tych samych porach. Ważne jest, żeby przed snem się wyciszać, unikać dodatkowych bodźców, czyli staramy się nie wpatrywać w ekrany telefonów - radzi doktor Krajewska.
Lekarka przypomina, żeby uważnie obserwować organizm, bo przewlekłe zmęczenie, spadek nastroju mogą też świadczyć o rozwoju poważnych chorób.
- Warto zwrócić uwagę, czy odczuwamy dodatkowe zmiany - oprócz zmęczenia, np. w przypadku kobiet czy nie ma bardziej obfitych krwawień miesiączkowych, czy nie występują dodatkowe objawy, które mogłyby wskazywać na niedokrwistość, jak np. omdlenia, zawroty głowy, czy w ślad za zmęczeniem nie idzie też wyraźnie obniżony nastrój. Przyczyną przewlekłego zmęczenia, ospałości może być też anemia, stany zapalne albo bezdech senny. To jednostka chorobowa, o której się mało mówi, a bardzo dużo osób ma ten problem. Przychodzą do lekarza i skarżą się na zaburzenia snu. Mówią, że zasypiają w dzień, są bardzo zmęczeni, a okazuje się, że przyczyną jest bezdech senny, z którego w ogóle nie zdawali się sprawy - wyjaśnia Krajewska.
Katarzyna Grzęda-Łozicka, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.