Z Winobrania na SOR
Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze opublikował w mediach społecznościowych pierwsze dane z tegorocznych Dni Zielonej Góry. "Podczas Winobrania nasz Szpitalny Oddział Ratunkowy ma pełne ręce roboty. Nie inaczej było i przez pierwszy weekend Dni Zielonej Góry, kiedy to na SOR trafiło 235 pacjentów" – przekazała placówka w poście na Facebooku.
WIDEOEkspert o wpływie alkoholu na rodzinę
Spośród 235 osób, które trafiły na SOR, 25 znajdowało się "pod dużym wpływem alkoholu". W większości tych przypadków badania wykazały stężenie przekraczające 3 promile. Jeden z pacjentów zdecydowanie przekroczył nawet ten poziom. "Rekordzista miał nawet 4,8 promili!" – poinformował Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze.
Tak wysokie stężenie alkoholu nie oznacza już zwykłego upojenia. Jak przypomina sama placówka, przy zawartości alkoholu na poziomie 3-4 promili i więcej mogą pojawić się głębokie zaburzenia świadomości, istnieje ryzyko śpiączki, a także spadku ciśnienia krwi i temperatury ciała.
Przy ciężkim zatruciu alkoholem zagrożone mogą być podstawowe funkcje organizmu. Szczególnie niebezpieczna jest utrata świadomości - osoba w takim stanie może zachłysnąć się wymiocinami. Nie należy więc zakładać, że mocno pijany człowiek powinien po prostu "się przespać".
Gdy występują problemy z utrzymaniem przytomności, zaburzenia oddychania lub brak prawidłowej reakcji na bodźce, sytuacja wymaga pilnej pomocy medycznej.
Winobranie trwa dziewięć dni
Alkohol nie był jedynym powodem interwencji. Szpital przekazał, że podczas pierwszego winobraniowego weekendu ambulatorium zajmowało się również licznymi przypadkami urazów. Placówka nie podała jednak dokładnej liczby takich pacjentów ani rodzaju obrażeń.
Przy dużych imprezach połączenie alkoholu, tłumu i wielogodzinnej zabawy może dodatkowo zwiększać ryzyko niebezpiecznych sytuacji. Sam alkohol pogarsza koordynację ruchową, ocenę sytuacji i czas reakcji. Wraz ze wzrostem jego stężenia coraz większe stają się zaburzenia równowagi, świadomości i zdolności do kontrolowania własnego zachowania.
Przy bardzo dużej ilości alkoholu problem przestaje więc sprowadzać się do chwiejnego kroku czy niewyraźnej mowy. Stan może wymagać interwencji medycznej.
Tegoroczne święto Zielonej Góry potrwa jeszcze kilka dni. W programie pozostają koncerty, wydarzenia artystyczne, atrakcje winiarskie i imprezy odbywające się w różnych częściach miasta. Po pierwszym weekendzie Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze zwrócił się więc do mieszkańców i turystów z krótkim apelem: "Szanowni Państwo, bawmy się z umiarem!"
Źródło: Facebook
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.