Remdesivir (remdesiwir) na koronawirusa - co to za lek, jak działa, czy wyleczy chorych na Covid-19? Trwają badania

Remdesivir będzie wykorzystywany do walki z koronawirusem. Preparat podano w ramach testów grupie zakażonych m.in. w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Lek trafi również do polskich pacjentów w ramach tzw. aktu miłosierdzia. Remdesiwir ma być zastosowany u kilkunastu najciężej chorych, m.in. u pacjentów, którzy przebywają we wrocławskim szpitalu zakaźnym.

Remdesivir (remdesiwir) na koronawirusa - co to za lek, jak działa, czy wyleczy chorych na Covid-19? Trwają badania Remdesivir (remdesiwir) na koronawirusa - co to za lek, jak działa, czy wyleczy chorych na Covid-19? Trwają badania
Źródło zdjęć: © Remdesivir będzie wykorzystywany do walki z koronawirusem (East News)
Katarzyna Grzęda-Łozicka

Remdesivir - co to za lek?

Remdesivir to lek przeciwwirusowy, należący do analogów nukleotydów. Jest podawany pacjentom dożylnie. Został opracowany w 2014 r. przez amerykańską firmę farmaceutyczną Gilead Sciences. Miał pomóc w walce z epidemią wirusa Eboli. Następnie był testowany również podczas epidemii MERS.

Dziś jest w fazie testów, które mają wykazać, czy będzie skuteczny w walce z SARS-CoV-2. Preparat nie jest jeszcze dopuszczony do obrotu przez żadne państwo.

Jak działa remdesivir?

Remdesivir włącza się do powstających wirusowych łańcuchów RNA, powodując zmniejszenie wytwarzania wirusowego RNA i uniemożliwia dalszą replikację.

Remdesivir będzie stosowany w leczeniu SARS-CoV-2

Covid-19. Naukowcy testują różne warianty leczenia
Covid-19. Naukowcy testują różne warianty leczenia © Getty Images

Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Alberty wykazały, że remdesivir jest w stanie zablokować mechanizm replikacji koronawirusa. Ich analizy zostały opublikowane w czasopiśmie "Journal of Biological Chemistry". Autorzy badań wyjaśniają, że mechanizm działania leku jest dość prosty i polega na oszukaniu wirusa poprzez naśladowanie jego części składowych, co powoduje, że wirus traci zdolność do replikacji.

"Jeśli celujesz w polimerazę, wirus nie może się rozprzestrzeniać, więc jest to bardzo logiczny cel w leczeniu" - mówi Matthias Götte, kierownik mikrobiologii medycznej i immunologii z Uniwersytetu Alberty.

Ekperymentalna terapia w leczeniu zakażeń koronawirusem

Remdesivir jest uznawany za jeden z najbardziej obiecujących leków w leczeniu zakażenia koronawirusem. W ramach badań klinicznych został podany m.in. 125 pacjentom w Stanach Zjednoczonych.

113 chorych, którzy zgodzili się na udział w eksperymentalnej terapii, było w stanie ciężkim. Po podaniu leku u pacjentów mijała gorączka i znikały problemy z oddychaniem.

"Najlepszą wiadomością jest to, że większość naszych pacjentów została już wypisana. Zmarły tylko dwie osoby. Widzieliśmy, jak ludzie byli odłączani od respiratorów dzień po rozpoczęciu terapii" - podkreślała dr Kathleen Mullane z Uniwersytetu Medycznego w Chicago, cytowana przez portal STAT News.

Zobacz także: Nowa metoda walki z koronawirusem. Amerykanie będą testować tzw. terapię osoczem

Remdesivir będzie podawany chorym na Covid-19 w Polsce

Lekarze przyznają, że jest za wcześnie, by wyrokować o jego skuteczności. Na razie przyjęła go zbyt mała ilość pacjentów, dopiero długotrwałe obserwacje na szerszej grupie pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy sprawdzi się w leczeniu wszystkich pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Cały czas trwają badania kliniczne. W ramach testów jest podawany pacjentom z różnych grup wiekowych i o różnym stopniu natężenia choroby. Wyniki mają być znane w maju. Od ich efektu zależy, czy preparat zostanie oficjalnie uznany za lek, który można stosować u chorych na Covid-19 i będzie dopuszczony do leczenia. W Stanach Zjednoczonych remdesivir czeka na akceptację amerykańskiej Agencji Żywności i Leków oraz innych instytucji regulacyjnych.

Remdesivir jest teraz podawany w ramach testów w ponad 150 placówkach na całym świecie, na razie taka forma leczenia jest stosowana głównie u najciężej chorych. Lek dostanie też kilkunastu pacjentów w szpitalu zakaźnym we Wrocławiu. Prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu potwierdził, że preparat w ciągu najbliższych dni trafi do kilku ośrodków w Polsce i będzie stosowany u pacjentów w bardzo zaawansowanym stadium choroby.

Lek nie jest na razie dopuszczony do obrotu, ale przepisy pozwalają na zastosowanie go w ramach tzw. procedury "użycia humanitarnego" nazywanej też "aktem miłosierdzia". To pozwala na podanie leku, ale z pewnymi ograniczeniami. Mówi o tym art. rt. 83 rozporządzenia nr 726/2004 PE i RE. Taki preprat musi być w trakcie badań klicznych lub w trakcie uzyskiwania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu i może być stosowany wyłącznie u pacjentów w stanie zagrożenia życia, u których inne metody leczenia nie przyniosły efektów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast