Rozśmieszała Polaków. W życiu prywatnym Kołaczkowskiej towarzyszył paniczny lęk

17 lipca minęła rocznica śmierci uwielbianej artystki kabaretowej Joanny Kołaczkowskiej, znanej z filmów wytwórni A’YoY i kabaretu Hrabi. Artystka chorowała na glejaka mózgu. Przez znaczną część życia zmagała się z głębokim lękiem przed nowotworem.

Joanna KołaczkowskaJoanna Kołaczkowska
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Mateusz Różański

– Ciągle się bałam, że mam gdzieś raka, co chwila chodziłam do lekarzy i domagałam się nowych badań, prześwietleń, rezonansów, tomografów. W końcu wysłali mnie do psychologa – wyznała artystka w jednym z wywiadów.

Dwie twarze lęku

Paniczny strach przed rakiem – czyli kancerofobia – nie wziął się u artystki znikąd. Towarzyszył artystce od momentu, gdy przed laty lekarze zdiagnozowali u niej czerniaka. Wiadomość spadła na nią w wyjątkowo delikatnym momencie – w czwartym miesiącu ciąży.

Joanna Kołaczkowska odeszła rok temu. Tak dzisiaj wygląda jej grób

Kołaczkowska bardzo mocno przeżyła ten czas, obawiając się nie tylko o własne życie, ale przede wszystkim o zdrowie nienarodzonego dziecka oraz wpływ leczenia na jego rozwój. Choć zmianę pomyślnie usunięto, trauma zakorzeniła się w niej na stałe.

Kancerofobia, będąca odmianą nozofobii (lęku przed chorobami ogólnymi), potrafi całkowicie zdezorganizować codzienność. Pacjenci zmagający się z tym zaburzeniem zazwyczaj przyjmują jedną z dwóch skrajnych postaw.

U niektórych przybiera ona formę kompulsywnego badania się. Człowiek ma potrzebę ciągłego poszukiwania symptomów i wykonywania kolejnych testów diagnostycznych, których dobre wyniki przynoszą ulgę jedynie na chwilę.

Jest też zupełnie odwrotna forma kancerofobii. Jest to paraliżujący strach przed badaniami, a dokładnie tym, że w ich trakcie "coś się wykryje". Ta postawa jest znacznie groźniejsza, ponieważ opóźnia postawienie diagnozy.

Joanna Kołaczkowska należała do pierwszej grupy. Szukając wyjścia z błędnego koła lęku, podjęła 10-letnią psychoterapię, którą pomyślnie ukończyła pod koniec 2019 r. Jak sama wspominała, praca ze specjalistą pozwoliła jej zrozumieć, że pod maską kancerofobii krył się głęboki lęk przed utratą kontroli, cierpieniem oraz odejściem.

Pożegnanie królowej humoru

Wiosną 2025 r. u artystki pojawiły się silne bóle głowy i zdiagnozowano u niej nowotwór mózgu. W kwietniu artystka wycofała się z życia publicznego i podjęła intensywne leczenie. Mimo ogromnego wsparcia ze strony fanów, przyjaciół z branży oraz wykorzystania wszelkich dostępnych możliwości medycznych, choroba postępowała.

Artystka zmarła w wieku 59 lat. Pożegnały ją miliony fanów, których świat przez lata czyniła zabawniejszym. 

Nie lekceważ objawów

Według raportu Krajowego Rejestru Nowotworów "Nowotwory złośliwe mózgu – analiza epidemiologiczna" pokazuje, że w Polsce każdego roku rozpoznaje się ok. 2375 nowotworów mózgu. Największą grupę stanowią glejaki – odpowiadają za 75 proc. diagnoz, co oznacza blisko 1,8 tys. nowych pacjentów rocznie.

Rokowania pozostają trudne. W latach 2010–2024 pięć lat od diagnozy przeżywało w Polsce zaledwie 28,2 proc. chorych z glejakiem. To wynik, który lokuje nasz kraj wśród państw europejskich o gorszych wskaźnikach przeżycia w tej grupie nowotworów.

Glejak mózgu daje objawy, które zależą przede wszystkim od umiejscowienia guza, jego rozmiaru oraz tempa wzrostu.

  • Najbardziej charakterystycznym i najczęstszym sygnałem jest narastający, silny ból głowy. Bardzo często pojawia się on rano, tuż po przebudzeniu, i może być połączony z nudnościami lub wymiotami, co wynika ze wzrostu ciśnienia wewnątrzczaszkowego.
  • Wraz z postępem choroby mogą pojawić się napady padaczkowe (nawet u osób, które nigdy wcześniej na nie nie cierpiały), a także nagłe zaburzenia widzenia, słuchu lub mowy (np. trudności z dobieraniem słów).
  • Bliscy chorych często jako pierwsi zauważają subtelne lub gwałtowne zmiany w zachowaniu, osobowości i funkcjach poznawczych – mogą to być problemy z pamięcią, trudności z koncentracją, nagła apatia lub drażliwość.
  • W zależności od tego, który obszar mózgu jest uciskany, pacjenci mogą również doświadczać zaburzeń równowagi, niedowładów kończyn po jednej stronie ciała oraz problemów z koordynacją ruchową.

Wszelkie tego typu niepokojące, neurologiczne symptomy wymagają pilnej konsultacji lekarskiej i wykonania badań obrazowych, takich jak rezonans magnetyczny (MRI).

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie