W tym artykule:
Zespół badaczy z University of Oxford i amerykańskiego National Cancer Institute przeanalizował dane z dziewięciu długofalowych badań prospektywnych, obejmujących łącznie ok. 1,8 mln osób z kilku krajów. Uczestników obserwowano średnio przez 16 lat, rejestrując zachorowania na liczne typy nowotworów.
Kto został uwzględniony w analizie?
Porównano grupy różniące się dietą: osoby jedzące mięso (czerwone i/lub przetworzone), osoby jedzące wyłącznie drób, peskatarian (ryby bez mięsa innych zwierząt), wegetarian oraz wegan. W analizach uwzględniono wiele czynników mogących wpływać na ryzyko raka, m.in. palenie, alkohol, aktywność fizyczną, BMI, cukrzycę oraz – u kobiet – elementy historii hormonalnej i rozrodczej.
Na jakie nowotwory byli narażeni bardziej, a na jakie mniej?
Wyniki pokazały kilka zależności. Osoby jedzące tylko drób miały nieco niższe ryzyko raka prostaty w porównaniu z osobami jedzącymi mięso czerwone. Peskatarianie wykazywali niższe ryzyko m.in. raka jelita grubego, piersi i nerki. U wegetarian odnotowano niższe ryzyko kilku nowotworów (np. trzustki, prostaty, nerki czy szpiczaka), ale jednocześnie wyższe o 93 proc. ryzyko raka płaskonabłonkowego przełyku. Z kolei u wegan pojawił się sygnał wyższego ryzyka raka jelita grubego – jednak badacze zaznaczyli, że w tej grupie liczba przypadków była mała, więc rezultat wymaga ostrożnej interpretacji.
Alkohol, błonnik i produkty pełnoziarniste – dlaczego to ważne?
Według IARC oraz organizacji WCRF i AICR ryzyko raka jelita grubego rośnie wraz ze spożyciem mięsa przetworzonego, a prawdopodobnie także czerwonego nieprzetworzonego. Jednocześnie w analizowanych badaniach weganie deklarowali najmniejsze spożycie alkoholu (czynnika zwiększającego ryzyko tego nowotworu) oraz najwyższe spożycie błonnika i produktów pełnoziarnistych, które zwykle łączy się z działaniem ochronnym. To sprawia, że zaobserwowany u nich sygnał wyższego ryzyka raka jelita grubego wymaga ostrożnej interpretacji.
Autorzy pracy sugerują, że znaczenie mogą mieć inne elementy diety, np. niskie spożycie wapnia u osób unikających nabiału – a wapń bywa wskazywany jako składnik potencjalnie chroniący jelito grube. Zwracają też uwagę na ryzyko niedoborów częstsze przy dietach roślinnych (m.in. białka, witaminy B12 i D, a także żelaza, cynku, jodu czy długołańcuchowych kwasów omega-3). Ich zdaniem to właśnie różnice w pokryciu zapotrzebowania na kluczowe składniki mogą częściowo tłumaczyć wyniki dotyczące wegetarian (wyższe ryzyko raka płaskonabłonkowego przełyku) i wegan.
Badacze podkreślają, że potrzebne są kolejne badania oraz że nie da się wyciągać prostych wniosków, bo dieta wegańska czy wegetariańska może wyglądać bardzo różnie w zależności od osoby i kraju.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.