Starta marchew na raka. Kontrowersyjne czasopisma mogą zniknąć z poczty
Już pod koniec marca z półek Poczty Polskiej mogą zniknąć pseudonaukowe periodyki – donosi Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie. W publikacjach można było znaleźć wiele porad, które według lekarzy zagrażają życiu pacjentów.
Pseudomedyczne periodyki znikną z poczty?
O tym, że pseudomedyczne wydawnictwa mogą zniknąć z poczty, poinformowała Okręgowa izba Lekarska w Szczecinie, powołując się na raport Rzecznika Praw Pacjenta.
– Rzecznik Praw Pacjenta przygotował raport, z którego wynika, że w aż ośmiu publikacjach dostępnych na Poczcie Polskiej można znaleźć treści paramedyczne, które mogą wpływać dezinformacyjnie na pacjentów – przekazał dr n. med. Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
Według niego "wiele wskazuje na to", że do końca pierwszego kwartału pisma paramedyczne znikną z poczty, która "pracuje nad nową strategią dystrybucji prasy".
– Nie ma co bawić się w uniki, trzeba dokonać radykalnej decyzji, by przestać karmić tego szarlatańskiego potwora. Nie może być tak, że z jednej strony Ministerstwo Zdrowia pracuje nad strategią walki z szarlatanami i dezinformacją, a z drugiej Poczta Polska kolportuje takie treści – zaznacza lekarz.
Na razie oficjalnej decyzji w sprawie sprzedaży periodyków nie ma.
Starta marchew na raka, nalewka z orzechów na alkoholizm
O tej sprawie pisaliśmy w ubiegłym roku kilkakrotnie. Sprawdziliśmy wówczas, że tytuły promujące medycynę alternatywną, "ludową" i metody leczenia sprzeczne z wiedzą naukową z łatwością można było znaleźć na pocztach w Warszawie, Rzeszowie i Lublinie.
Kupiliśmy kilka czasopism w kilku różnych placówkach Poczty Polskiej. Wśród porad, które można było w nich znaleźć, znajdował się m.in. przepis na nalewkę z orzechów na bazie spirytusu, którą można rzekomo skutecznie leczyć... alkoholizm.
Zobacz także: Leczenie alkoholizmu alkoholem, uzdrawianie na odległość. "Jarmark szarlatanów" na Poczcie Polskiej
Okręgowa Izba Lekarska zaznacza, że "umożliwianie sprzedaży pism paramedycznych w placówkach Poczty Polskiej jest przyczynianiem się do popularyzacji paranauki i treści, które nie są zgodne z wiedzą współczesnej medycyny". – Te pisma powinny zostać usunięte w trybie pilnym już wiele miesięcy temu – podkreśla Bulsa i przypomina, że OIL w Szczecinie apeluje o to od dawna.
Zaznacza, że takie pisma są "zagrożeniem dla życia pacjentów". – Z magazynu "Realne historie wyzdrowienia", który nabyłem w placówce pocztowej, dowiedziałem się, że nowotwory piersi mogą być leczone okładami z przetartej marchwi. Starta marchew miała "wyciągać" guz na zewnątrz, a z rany miał wypłynąć rozpadający się nowotwór. W tym samym magazynie raka płuc można wyleczyć nalewką ze zmielonych suszonych liści rzepienia i korytnika. Takich porad medycznych było mnóstwo – zaznacza Bulsa.
– Wódka z imbirem na masaż, mielony nagietek na trądzik, zeszklona cebula na wszelkie dolegliwości. W tych samych magazynach pojawiają się zdania "tego lekarz ci nie powie", "zioła zamiast antybiotyków", "zanim pójdziesz do lekarza". To sugeruje, że "wiedza" z tych pism ma zastąpić ludziom wizytę u lekarza – dodaje lekarz.
Źródła:
1.Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie
2.WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.