Szpitale odsyłały pacjenta. Dziś ma niedowład lewej strony twarzy

Anil Saini, mieszkający w Toruniu obywatel Indii, szukał pomocy medycznej w miejskich placówkach, ale dopiero interwencja lekarzy w Bydgoszczy uratowała mu życie. Jego żona zapowiada skargę do Rzecznika Praw Pacjenta i pozew przeciwko toruńskiemu szpitalowi. Sprawa dotyczy zarówno decyzji personelu medycznego, jak i sposobu działania ratowników.

Anil wraz żoną i dziećmiAnil wraz żoną i dziećmi
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Dominika Najda

Odesłany ze szpitala w Toruniu

Pierwsza wizyta Anila w Miejskim Szpitalu Specjalistycznym w Toruniu zakończyła się wykonaniem tomografii komputerowej bez kontrastu, rozpoznaniem stanu zapalnego i wypisaniem pacjenta do domu z antybiotykiem. Następnego dnia pojawiły się silne bóle zębów i twarzy. Prywatny stomatolog odmówił leczenia z powodu toczącego się stanu zapalnego i zmienił antybiotyk. Przez kilka dni ból słabł, ale potem gwałtownie się nasilił. Stan pacjenta pogorszył się na tyle, że nie mógł mówić ani się poruszać.

Z powodu opieki nad dwójką małych dzieci rodzina nie mogła samodzielnie pojechać do szpitala. Wezwano pogotowie. Jak relacjonują Anil i jego żona, ratownicy początkowo nie chcieli badać pacjenta i kwestionowali zasadność wezwania. Dopiero po zdecydowanej reakcji żony zabrali chorego do szpitala.

Na SOR w Toruniu wykonano tomograf z kontrastem i badania krwi. Poziom CRP wynosił 148 mg/l, co wskazuje na ciężki stan zapalny. Mimo to po kilku godzinach Anil został wypisany z rozpoznaniem ostrego zapalenia zatok i skierowany do szpitala dziecięcego, gdzie miał dyżurować laryngolog. W szpitalu dziecięcym rodzina dowiedziała się, że nie ma tam laryngologa dla dorosłych. Zostali odesłani bez badania.

Nad ranem wrócili do domu. Kilka godzin później stan Anila znacznie się pogorszył. Pojawił się obrzęk twarzy i problemy z okiem. Tym razem żona nie wzywała pogotowia. Zabrała męża samochodem do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. Jurasza w Bydgoszczy. - Przez tydzień mój mąż chodził od lekarza do lekarza z potwornym bólem głowy i spuchniętą twarzą. Gdybym sama nie zawiozła go do szpitala w Bydgoszczy, dziś byłabym wdową z dwójką malutkich dzieci - relacjonuje w rozmowie z Wyborczą Zuzanna, żona Anila.

Pilna operacja w Bydgoszczy

W Bydgoszczy pacjent został przyjęty w trybie pilnym. Po analizie wyników badań wykonanych wcześniej w Toruniu lekarze zdecydowali o natychmiastowym leczeniu operacyjnym. Jeszcze tego samego dnia przeprowadzono pierwszą operację, a dwa dni później kolejną. Anil spędził tydzień w szpitalu. Obecnie ma niedowład lewej strony twarzy i zapalenie oczodołu. Lekarze nie są w stanie zagwarantować pełnego powrotu do zdrowia.

Rodzina złożyła skargę do Rzecznika Praw Pacjenta. Zapowiada też pozew przeciwko toruńskiemu szpitalowi. Zdaniem żony pacjenta, brak szybkiej diagnostyki i decyzji o transporcie do ośrodka z odpowiednim zapleczem mógł doprowadzić do sepsy. Anil uważa, że sposób, w jaki go potraktowano, miał związek z pochodzeniem. Twierdzi, że zarówno w szpitalu, jak i podczas interwencji ratowników spotkał się z wrogim podejściem.

Dyrektor Miejskiego Szpitala Specjalistycznego w Toruniu poinformował, że odniesie się do sprawy po otrzymaniu oficjalnej skargi. Urząd Miasta, któremu podlega placówka, podkreśla autonomię dyrektora i nie komentuje sprawy. Z kolei Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu potwierdza, że w szpitalu dziecięcym od kilkunastu dni nie ma laryngologa dla dorosłych, a pacjenci wymagający takiej pomocy są kierowani do Bydgoszczy.

Źródło: Wyborcza

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
GIS o zachorowaniach na grypę. "Jesteśmy w szczycie fali"
GIS o zachorowaniach na grypę. "Jesteśmy w szczycie fali"
Nowotwory w Wielkopolsce. Prognoza wzrostu zachorowań
Nowotwory w Wielkopolsce. Prognoza wzrostu zachorowań
"Kolej na miłość. Kolej na serce". Rusza ogólnopolska akcja MZ i PKP Intercity
"Kolej na miłość. Kolej na serce". Rusza ogólnopolska akcja MZ i PKP Intercity
Aktorka wyznała, że ma raka trzonu macicy. Takie są objawy
Aktorka wyznała, że ma raka trzonu macicy. Takie są objawy
Młodzi też chorują na nadciśnienie. Ponad połowa przypadków nierozpoznana
Młodzi też chorują na nadciśnienie. Ponad połowa przypadków nierozpoznana
Wynagrodzenia medyków w górę. Wzrosną też koszty świadczeń
Wynagrodzenia medyków w górę. Wzrosną też koszty świadczeń
Myślał, że to stres. 30-latek trafił na ostry dyżur z niewydolnością serca
Myślał, że to stres. 30-latek trafił na ostry dyżur z niewydolnością serca
Występuje w warzywach. Może zapobiegać siwieniu włosów
Występuje w warzywach. Może zapobiegać siwieniu włosów
Dieta keto nie jest lekarstwem na schizofrenię. Kontrowersje wokół słów Roberta F. Kennedy'ego Jr.
Dieta keto nie jest lekarstwem na schizofrenię. Kontrowersje wokół słów Roberta F. Kennedy'ego Jr.
Prosty test może ujawnić raka płuc. Objawy mogą być widoczne na palcach
Prosty test może ujawnić raka płuc. Objawy mogą być widoczne na palcach
Groźny nawyk w toalecie sprzyja hemoroidom. Lekarz ostrzega
Groźny nawyk w toalecie sprzyja hemoroidom. Lekarz ostrzega
Jedni przyjmowali statyny, drudzy placebo. Ważny wniosek z badań
Jedni przyjmowali statyny, drudzy placebo. Ważny wniosek z badań