Przez wyniki badań zakazali go w USA. U nas nadal powszechny
Intensywnie żółty kolor wielu słodyczy, napojów czy galaretek często nie pochodzi z naturalnych składników. Odpowiada za niego syntetyczny barwnik żółcień chinolinowa, oznaczany na etykietach jako E104. Substancja od lat wzbudza dyskusje wśród naukowców. Część krajów nie dopuszcza jej do żywności, ale w Europie wciąż jest legalna, choć pod pewnymi warunkami.