Joanna Sekuła walczyła z groźnym nowotworem. "Objawy były poważne, choć bardzo nietypowe"
- Nie ma się co oszukiwać: to był potężny cios między oczy. Lekarz przyszedł do mnie bardzo wcześnie rano i oznajmił, że ma dwie wiadomości: dobrą - bo wiedzą, co mi jest i złą - bo to jest guz. Powiedział to na jednym wdechu, a mnie jakby na chwilę mózg przestał pracować - opowiada Joanna Sekuła, senator Koalicji Obywatelskiej, która przez wiele miesięcy zmagała się z chłoniakiem. Wygrała, ale otwarcie przyznaje, że nie jest już tą samą osobą.