Prof. Suwalski: Historie pacjentów covidowych zostaną w mojej pamięci na zawsze
30-latek, który umiera dwa tygodnie po własnym ślubie, młoda matka w zaawansowanej ciąży - ją udaje się uratować, ale dziecko umiera. Takich obrazów nie da się wymazać z pamięci. - To zostaje z człowiekiem na zawsze - mówi prof. Piotr Suwalski, kardiochirurg ze szpitala MSWiA w Warszawie. Historii pacjentów, którzy przedwcześnie odchodzą bez pożegnania z najbliższymi, jest coraz więcej. - Jestem przerażony tym, co się dzieje w ciągu ostatnich 3-4 dni. Myślę, że po raz kolejny będziemy na zupełnej granicy wytrzymałości, jeśli w ogóle jakoś wytrzymamy.