Prof. Paweł Nauman - neurochirug w roli zakaźnika. "Ludzi można prosić, żeby pomogli, ale trzeba też dać przykład. Jak się siedzi w wygodnym stołku, to nie działa"
- Szpitale nie mogą być pochłonięte tylko walką z koronawirusem - apeluje neurochirurg, prof. Paweł Nauman. Lekarz przypomina o tysiącach chorych czekających na operacje. Ma nadzieję, że w optymistycznym wariancie w styczniu będzie mógł wrócić do swoich pacjentów. Na razie z pełnym oddaniem leczy COVID-19. - Najważniejsza z tego wszystkiego jest obecność przy chorym, która wpisana jest w nasz zawód. Każdy uratowany chory przypomina nam, po co tu jesteśmy - mówi lekarz.
Katarzyna Grzęda-Łozicka