Te liczby warto mieć pod kontrolą. Kardiolożka radzi, na co zwrócić uwagę
W profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych coraz częściej podkreśla się znaczenie prostych, mierzalnych wskaźników, które pozwalają ocenić stan organizmu zanim pojawią się objawy. Dr Nabila Laskar zwróciła uwagę, że regularne sprawdzanie wybranych parametrów może ułatwiać podejmowanie decyzji dotyczących stylu życia i dalszej diagnostyki.
W tym artykule:
Część problemów zdrowotnych rozwija się latami bez wyraźnych objawów. Właśnie dlatego dr Nabila Laskar, kardiolożka znana z edukacyjnych nagrań w mediach społecznościowych, zachęca do regularnych pomiarów. W swoim materiale na Instagramie zatytułowanym "Pięć wskazówek dla serca, z którymi wchodzę w 2026 rok" na pierwszym miejscu postawiła regularne kontrolowanie podstawowych parametrów: ciśnienia tętniczego, cholesterolu i HbA1c. Jak podkreśliła: "jeśli tego nie mierzysz, nie możesz tym zarządzać".
Trzy parametry, które warto znać
Dlaczego te trzy wskaźniki mają tak duże znaczenie? Jak wskazuje NHS podwyższone ciśnienie przez długi czas może przeciążać serce i stopniowo uszkadzać naczynia krwionośne, zwiększając ryzyko zawału czy udaru. Z kolei nieprawidłowy cholesterol, szczególnie zbyt wysoki poziom frakcji LDL, sprzyja odkładaniu blaszek miażdżycowych. HbA1c to natomiast wskaźnik pokazujący średni poziom glukozy we krwi w dłuższym okresie – jego podwyższone wartości często wiążą się z cukrzycą typu 2, a przewlekle wysoki cukier może powodować poważne powikłania i przyspieszać uszkodzenia naczyń.
Co liczby mogą powiedzieć o zdrowiu?
Dr Laskar przypomina, że nawet jeśli człowiek czuje się dobrze, to właśnie "liczby" mogą sygnalizować, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego. To szczególnie ważne u osób z problemami kardiologicznymi lub dodatkowymi czynnikami ryzyka – regularne badania pozwalają szybciej reagować: wprowadzać zmiany stylu życia albo modyfikować leczenie pod kontrolą lekarza.
Porady kardiolożki
Kardiolożka w swoim filmie zachęca też do codziennego ruchu (nawet 10–20 minut), dbania o sen i traktowania stresu jako realnego czynnika ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Na koniec wskazuje dietę: więcej roślin, błonnika i omega-3, mniej żywności wysoko przetworzonej. W razie wątpliwości warto skonsultować się z lekarzem rodzinnym i ustalić, jakie badania oraz jak często wykonywać.
Źródło: "Daily Express", Instagram
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.