Ten prosty sok pobudza jelita do pracy. Przygotujesz go samodzielnie
Kiedy jelita "zwalniają" pracę, wiele osób sięga po apteczne środki. Tymczasem w kuchni od lat działa prosty klasyk: sok z suszonych śliwek. To nie tylko słodki napój, ale mieszanka naturalnych związków, które mogą pobudzać perystaltykę i ułatwiać wypróżnianie.
Co daje picie soku z suszonych śliwek?
Sok z suszonych śliwek to jeden z najlepiej znanych domowych sposobów na wsparcie pracy jelit. Zawiera naturalnie występujący sorbitol oraz związki fenolowe, które mogą pobudzać perystaltykę i ułatwiać wypróżnianie, a przy okazji pomagają wiązać wodę w treści jelitowej.
Dlatego taki sok bywa pomocny przy zaparciach, zwłaszcza gdy są związane z dietą ubogą w błonnik, małą ilością płynów lub siedzącym trybem życia. Warto jednak pamiętać, że efekt może być dość wyraźny – u części osób zbyt duża porcja kończy się wzdęciami, przelewaniem w brzuchu albo biegunką, szczególnie gdy jelita są wrażliwe.
Poza wpływem na trawienie sok z suszonych śliwek dostarcza także antyoksydantów (polifenoli), które wspierają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym i mogą korzystnie działać na układ krążenia w ramach dobrze zbilansowanej diety. Jest też źródłem potasu – pierwiastka ważnego dla prawidłowego ciśnienia tętniczego i pracy mięśni.
Trzeba jednak zachować umiar: to napój dość kaloryczny i bogaty w naturalne cukry, więc przy insulinooporności, cukrzycy lub redukcji masy ciała lepiej traktować go jak porcję (np. 100-150 ml), a nie zwykły napój do gaszenia pragnienia.
Najwięcej korzyści daje wtedy, gdy nie zastępuje warzyw i owoców, tylko uzupełnia dietę – razem z odpowiednią ilością wody, ruchem i błonnikiem.
Jak samodzielnie przygotować sok z suszonych śliwek?
Domowy sok z suszonych śliwek przygotujesz najprościej metodą na ciepło, która dobrze wydobywa smak i sprawia, że napój jest łagodniejszy dla żołądka. Wsyp 200-250 g suszonych śliwek do garnka, zalej 1 litrem wody i dodaj opcjonalnie kawałek cynamonu lub plasterek imbiru. Doprowadź do wrzenia, a potem gotuj na małym ogniu 15-20 minut.
Zdejmij z palnika i odstaw pod przykryciem na kolejne 20-30 minut, żeby śliwki jeszcze naciągnęły. Następnie odcedź płyn przez sitko (śliwki możesz wykorzystać do owsianki, koktajlu albo jako dodatek do deseru), a sok przelej do czystej butelki lub słoika.
Jeśli chcesz gęstszy, bardziej miąższowy sok, zblenduj ugotowane śliwki razem z częścią płynu i dolej tyle wody, by uzyskać preferowaną konsystencję – wtedy w napoju zostanie więcej błonnika.
Dla słodszego smaku zwykle nie trzeba dodawać cukru, ale jeśli śliwki są bardzo kwaśne, można dorzucić 1-2 daktyle podczas gotowania lub odrobinę miodu już po przestudzeniu (żeby nie tracił części właściwości).
Gotowy sok przechowuj w lodówce 3-4 dni. Najczęściej pije się 100-150 ml, najlepiej rano lub między posiłkami; przy wrażliwych jelitach zacznij od mniejszej porcji i obserwuj reakcję organizmu.
Źródło: Fakt, Cleveland Clinic, Harvard Health
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.