Toksyny w diecie. Lekarz wskazuje konkretne produkty
Codzienne wybory żywieniowe mogą wiązać się nie tylko z kaloriami i składnikami odżywczymi, ale też z ekspozycją na pestycydy, mikroplastik czy metale ciężkie. Dr Saurabh Sethi zwraca uwagę, że część popularnych produktów może obciążać organizm, dlatego kluczowa jest świadomość źródeł zagrożenia.
W tym artykule:
Niektóre popularne produkty mogą zwiększać codzienną ekspozycję na różne substancje chemiczne – od pozostałości pestycydów po mikroplastik i metale ciężkie. Dr Saurabh Sethi, lekarz z Kalifornii, zwraca uwagę, że problem często polega na kumulowaniu się wielu drobnych źródeł obciążenia środowiskowego. Jak podkreślił: - Nie chodzi o straszenie – tylko o świadomość. Gdy znasz źródło, możesz podejmować mądrzejsze decyzje żywieniowe, które chronią jelita, wątrobę, hormony i długoterminowe zdrowie.
Truskawki i pozostałości pestycydów
Wśród przykładów wskazał truskawki jako produkt, z którym może wiązać się większa ekspozycja na pozostałości środków ochrony roślin. - Największą ekspozycję na pestycydy daje jedzenie truskawek. Niektóre pozostałości pestycydów mogą zaburzać sygnalizację hormonalną i z czasem zwiększać łączną ekspozycję organizmu na substancje chemiczne - mówił. Z kolei w kontekście mikroplastiku wymienia wodę butelkowaną. - Najwięcej mikroplastiku dostarcza woda butelkowana. Mikroplastik to drobne cząstki, które mogą gromadzić się w organizmie, a ich potencjalny wpływ na szczelność bariery jelitowej i stan zapalny jest obecnie badany.
Tuńczyk z puszki i ryzyko kumulacji rtęci
Lekarz przypomniał także o rtęci w tuńczyku z puszki. - Źródłem metali ciężkich jest tuńczyk z puszki – rtęć może kumulować się w organizmie. Przy częstym spożyciu może wpływać na mózg i funkcjonowanie układu nerwowego, zwłaszcza gdy ekspozycja jest nadmierna. Na liście jego przykładów znalazły się również związki powstające podczas obróbki termicznej. W przypadku głęboko smażonych ziemniaków (w tym chipsów) wskazuje na akrylamid – substancję potencjalnie rakotwórczą, która tworzy się w produktach skrobiowych pod wpływem wysokiej temperatury. W przypadku mocno przypieczonych mięs zwraca uwagę na tzw. zaawansowane produkty glikacji (AGE), które mogą nasilać stres oksydacyjny.
Żywność ultraprzetworzona
Dr Sethi wymienia też żywność wysoko przetworzoną, zwłaszcza wyroby mięsne. - Dodatkowe konserwanty chemiczne pochodzą z wysoko przetworzonych wyrobów mięsnych. Te dodatki mogą zmieniać mikrobiom jelitowy i – przy regularnym spożyciu – wiązano je z wyższym poziomem ogólnoustrojowego stanu zapalnego - wskazał. Podkreślił, że w hot dogach i wędlinach znajdują się azotany sodu, a w kolorowych płatkach i słodyczach sztuczne barwniki.
Lekarz zaleca lepszą selekcję i częstsze wybory o niższym stopniu przetworzenia. To proste kroki, które mogą zmniejszać ekspozycję na niektóre niepożądane składniki bez wchodzenia w skrajne restrykcje żywieniowe.
Źródło: The Mirror
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.