Prosty trening mózgu a ryzyko demencji. Wyniki obserwacji
Czy ćwiczenia poznawcze mogą realnie przełożyć się na mniejsze ryzyko demencji? Choć wokół treningów mózgu od lat toczy się dyskusja, opisane w piśmie "Alzheimer’s & Dementia: Translational Research and Clinical Interventions" badanie pokazuje, że jeden z typów treningu – wsparty dodatkowymi sesjami przypominającymi – wiązał się z niższym ryzykiem rozpoznania choroby Alzheimera.
W tym artykule:
Badanie objęło 2832 osoby w wieku 65 lat i starsze. Uczestników losowo przypisano do jednej z trzech grup interwencyjnych albo do grupy kontrolnej. Trzy rodzaje treningu dotyczyły: szybkości przetwarzania informacji, pamięci oraz rozumowania. Szczególną uwagę badaczy przyciągnął komputerowy trening szybkości o nazwie Double Decision. W tym zadaniu na krótko pojawiała się scena z samochodem i znakiem drogowym, a uczestnik musiał odtworzyć, jaki samochód widział i gdzie znajdował się znak. W miarę postępów ćwiczenie stawało się coraz trudniejsze, co miało wymuszać większe skupienie i szybsze przetwarzanie bodźców.
Czas trwania badania i sesje przypominające
Interwencja była stosunkowo krótka: przez pięć tygodni badani uczestniczyli w dwóch sesjach tygodniowo, trwających 60–75 minut. Następnie około połowa osób z każdej grupy została ponownie losowo wybrana do tzw. sesji przypominających: czterech dodatkowych godzinnych spotkań pod koniec pierwszego roku oraz kolejnych czterech pod koniec trzeciego roku.
Wyniki po 20 latach. Efekt tylko w jednej grupie
Po 20 latach naukowcy sięgnęli do danych z wniosków o świadczenia Medicare, aby sprawdzić, u ilu uczestników zdiagnozowano demencję. Okazało się, że 25-procentowe obniżenie ryzyka rozpoznania choroby Alzheimera lub pokrewnej demencji dotyczyło tylko tych osób, które ukończyły trening szybkości wraz z sesjami przypominającymi, w porównaniu z grupą kontrolną. Pozostałe grupy – w tym osoby trenujące szybkość bez sesji przypominających – nie wykazały istotnej zmiany ryzyka.
Dlaczego to mogło zadziałać? Możliwe wyjaśnienia
Autorzy podkreślają, że nie ma pewności, dlaczego ten typ treningu mógł zadziałać. W pracy wskazano kilka możliwych wyjaśnień: od procesów uczenia się zachodzących bez udziału świadomości, przez tworzenie "rezerwy mózgowej", aż po korzystne zmiany w połączeniach mózgowych, które mogłyby poprawiać podzielność uwagi i ułatwiać codzienne funkcjonowanie wraz z wiekiem. Zwrócono też uwagę, że podobny efekt dla mózgu mogą mieć nie tylko programy komputerowe, ale również różne nowe aktywności wymagające uczenia się i koncentracji – np. nauka sportu, zawodu czy rękodzieła.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.